Yamaha TMAX to skuter, który po zakupie rzadko pozostaje w fabrycznej formie, a w sieci jest pełno części do tuningu. Firma Mansory jest zaliczana do najwyższej półki, choć daleko jej do quiet luxury, a w przypadku niektórych projektów samochodowych można nawet pokusić się o stwierdzenie, że należy ją zamknąć. Jak jest w przypadku Yamahy?
Choć na zdjęciach produktowych widnieje TMAX 560 w krzykliwym kolorze, to tak naprawdę firma sprzedaje jedynie zestaw dodatków z włókna węglowego. Na liście są m.in. nakładki na lusterka w kształcie aerodynamicznych spojlerów, przednia osłona z podświetlanym logo Mansory, wloty powietrza, nakładka błotnika, boczne skrzydełka z podświetlanym logo Mansory oraz uchwyty dla pasażera, które mają dodatkowe elementy aerodynamiczne.
Yamaha TMAX 560 od Mansory / fot. Mansory
Miłym akcentem jest fakt, że do założenia zestawu nie są konieczne żadne modyfikacje. Wszystko jest plug and play, co oznacza, że elementy pasują do oryginalnych punktów mocowań. Dotyczy to nawet ozdobnego elementu tłumika, który jest przeznaczony do montażu na fabrycznym układzie wydechowym. Jeżeli ktoś zechce pójść na całośc, to może dodatkowo zamontować krzykliwą kanapę, ale to już zahacza o brawurę.
Yamaha TMAX 560 od Mansory / fot. Mansory
Cena zestawu nie jest znana, ale można przypuszczać, że trzeba na niego wydać co najmniej tyle samo pieniędzy co na skuter. Ten kosztuje w Polsce 59 900 zł w bazowym wariancie, 61 200 zł w wersji 25th Anniversary oraz 68 500 zł w wersji Tech MAX. Bazowa kolorystyka jest dość stonowana, więc jeśli szarpniecie się na kanapę, to dojdą również koszty lakierowania.
Warto wspomnieć, że to nie jest pierwszy raz, kiedy Mansory bierze się za jednoślad. Wcześniej firma wzięła na warsztat skuter Vespa Elettrica, a swój projekt nazwała Monaco Edition. W tym przypadku mowa o serii limitowanej do 99 egzemplarzy. Zmiany obejmują zestaw dodatków z włókna węglowego, skórzaną kanapę oraz customową kolorystykę.
Yamaha TMAX 560 od Mansory / fot. Mansory
Czy jedynie wycofanie miękkiej mieszanki tylnej opony z alokacji, bez nakazu używania twardego ogumienia lub…
Jorge Martin pobił rekord toru Motegi i zgarnął pole position, ale w sprincie najlepszy był…
Codzienna jazda po mieście, weekendy na krętych drogach, a do tego zmienna pogoda. U wielu…
Kawasaki dość niespodziewanie pokazało zaktualizowany model Ninja 650 na rok 2027. Tym razem producent nie…
Nieco niespodziewanie to Alex Marquez był najszybszy podczas piątkowej, popołudniowej sesji MotoGP na torze Motegi.…
BMW postanowiło pójść za ciosem i po sukcesie F 450 GS przedstawiło model F 450 R.…