Christof Lischka / fot. BMW Motorrad
Na początku maja pojawiła się informacja, że Christof Lischka odchodzi ze stanowiska dyrektora rozwoju w BMW Motorrad, gdzie skupiał się przede wszystkim na rozwoju gamy adventure, a więc motocykli GS. W niemieckim koncernie przepracował łącznie prawie 3 dekady. Ma spore doświadczenie w branży i w sporcie, bo startował w zawodach motocross i enduro. Na liście jego osiągnieć jest m.in. dwukrotne ukończenie rajdu „Roof of Africa”.
Christof Lischka będzie członkiem zarządu KTM AG i został zatrudniony w roli szefa ds. rozwoju technologii i produktów (CTPO). Co ciekawe, nie rozpocznie swojej pracy od zaraz. KTM poinformował, że zacznie dopiero od 1 października 2026 r. Wiadomo, że już opuścił dotychczasowe stanowisko zajmowane w BMW.
Przeczytaj również: BMW Motorrad z nowym dyrektorem rozwoju
W komunikacie prasowym austriacki koncern poinformował, że Christof Lischka będzie odpowiedzialny za rozwój pojazdów i technologii w markach KTM, Husqvarna i GasGas. Ma również zadbać o to, by nowe motocykle spełniały najwyższe standardy jakości. To przy okazji pokazuje, jaką drogą pójdzie KTM. Choć firma ma w swoim portfolio serię Duke i niedawno zaprezentowała też motocykl sportowy, to skupia się przede wszystkim na tym, z czym jest najbardziej kojarzona.
– KTM to marka, w której technologia, innowacje, motorsport i emocje są ze sobą blisko związane. To sprawia, że nowe stanowisko jest dla mnie ekscytujące. Moim celem jest praca z zespołami w Mattighofen, by tworzyć produkty, które są zaawansowane technologicznie i doskonale sprawdzają się na drodze i poza nią, a także będą codziennie inspirować naszych klientów – powiedział Christof Lischka w komunikacie prasowym.
To nie jest pierwszy transfer do KTM z BMW. W kwietniu austriacki producent poinformował o pozyskaniu Stephana Reiffa, który był wiceprezesem BMW Motorrad. Do jego zadań należy rozwój sprzedaży, marketingu, strategii marek KTM AG, sieci sprzedaży i obsługi posprzedażnej.
– Christof Lischka reprezentuje wartości, które definiują naszą firmę, a więc szeroką wiedzę technologiczną, strategiczną wizję i prawdziwą pasję do motocykli. Rozumie rozwój zarówno od strony zarządu, jak i z perspektywy motocyklistów, co ukształtuje jego pracę w KTM – skomentował Gottfried Neumeister.
Wygląda na to, że KTM powoli wychodzi na prostą, o czym świadczą chociażby wyniki za pierwszy kwartał 2026 r. Bajaj Mobility poinformowało, że obroty z tytułu sprzedaży motocykli wzrosły rok do roku o 151,6 proc. Sprzedano łącznie 40 332 motocykle. Z kolei EBITDA zamknął się z wynikiem 5,5 mln euro na plusie wobec straty na poziomie 55,8 mln euro rok wcześniej.
Nie obawiajcie się, to nie będzie typowe dla starego tetryka zrzędzenie o minionych, dawnych dobrych…
Choć wydawało się, że Suzuki postawi wyłącznie na dwucylindrową platformę o pojemności 776 cm3 i…
Czy Marc Marquez utrzyma zwycięską passę z Aragonii i sięgnie po zwycięstwo na torze Misano…
Minęło prawie 7 lat od premiery motocykla Aston Martin AMB 001 i choć wydawało się,…
Na stronach Sejmu RP pojawiła się interpelacja, która dotyczy zwiększenia limitu mocy motocykli, jakimi mogą poruszać…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…