Hill Climbing to dyscyplina motorsportu, która w USA cieszy się bardzo dużą popularnością. Mrożące krew w żyłach upadki, efektowne skoki na szczytach stromych wzniesień i mocno przerobione motocykle, z przedłużonymi wahaczami i oponami najeżonymi grubymi kolcami. Sport bardzo widowiskowy, głośny i ekscytujący – obstawiam więc w ciemno, że powstał w kraju pułkownika Sandersa.
Zawody w górskiej wspinaczce motocyklowej coraz częściej spotyka się również w Europie. Poniżej możecie zobaczyć rywalizację w Arette, małym francuskim miasteczku położonym w Pirenejach.
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…