Niejaki Karaś, korzystając ze srogiej zimy, zademonstrował jak bardzo solidną jednostką napędową jest serce Simsona zwane potocznie „kwadraciakiem”. Znany i uwielbiany przez wszystkich produkt z NRD miał przed sobą niełatwe zadanie. Spoczywał spokojnie w misce do której przymarzł. Przykryty warstwą świeżego śniegu przy -20 stopniach C, chwilę później stanął przed próbą odpalenia.
Korzystając jedynie z trzech narzędzi prostej konstrukcji, Karaś podjął się próby odpalenia silnika. Młotek i przecinak posłużyły jako lodołamacz. Kwadraciak nie był początkowo chętny do współpracy, co Karaś obarczył komentarzem niezadowolenia. Jako człowiek znający tę jednostkę, znalazł sposób na wyjście z sytuacji. Po odpowiednim ustawieniu kopniaka silnik zagadał za pierwszym strzałem. Tak oto właśnie oddał hołd swojej ulubionej jednostce napędowej.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…