Cały incydent wydaje się prosty i nieskomplikowany. Złodzieje kradną, mają wypadek, idą do szpitala, po wyjściu zawija ich policja, a sprawa trafia do sądu. Otóż, nie! Nie tym razem.
Śledztwo, które zostało wszczęte przez policję będzie dotyczyło tylko samego wypadku drogowego, w którym uczestniczyła trójka nastolatków. Dlaczego? Zdaniem brytyjskiej policji nie ma wystarczająco dowodów, wskazujących na to, że to właśnie ta trójka dokonała kradzieży. Kuriozalne, prawda?
Pytanie co ma powiedzieć sam właściciel pojazdu. Najpierw złodzieje wdarli się do jego garażu, demolując zabezpieczenia antykradzieżowe, później zawinęli motocykl, a na koniec go rozbili. Motocyklista stracił nie tylko środek transportu, który używał w życiu codziennym, ale również kupkę pieniędzy.
Dajcie znać w komentarzach co uważacie o tej sprawie. Spotkaliście się kiedyś z czym takim?
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…