Kiedy zacząłem oglądać ten filmik byłem przerażony! Ot, kolejny gość męczy pod publikę swoje zwierzę – sami rozumiecie. Ale, wystarczy obejrzeć kilka sekund więcej, aby się przekonać, że to „coś” więcej niż tani popis. Ba! Koniec, końców popisu w tym wszystkim nie zauważyłem. Zauważyłem natomiast ogromną pasję do motocykli i nie myślę tu tylko o kierowcy. Zwierzęta nie udają uczuć i bardzo łatwo poznać czy są zadowolone. Ten piesek chyba nie przestaje się cieszyć – zawsze ochoczo wskakuje na tylne siedzenie motocykla! Sami zresztą zobaczcie!
Żeby tego było mało do wiedzcie, że „załoga” wspólnie pokonała już 75 tysięcy mil, zwiedziła 35 stanów i pojawiła się w 25 parkach narodowych. Robi wrażenie?
Aprilia zdominowała piątkowe jazdy MotoGP w Indonezji, a najszybszy ostatecznie był Raul Fernandez, który przy…
Organizatorzy Motocyklowych Mistrzostw Świata Kobiet poinformowali, że kończą współpracę z marką Yamaha. Nowym wyłącznym dostawcą motocykli…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…