MotoGP Tajlandii. Marquez z mistrzostwem świata na długo przed końcem sezonu!

To był zdecydowanie bardzo trudny weekend dla Hiszpana. Wszystko zaczęło się od potężnej wywrotki na początku treningów, w wyniku której mistrz trafił do szpitala. Na szczęście, zawodnikowi nie stało się nic poważnego i poobijany opuścił kilka godzin później szpital.

Quartararo zachwyca

Wyścig stał od samego początku pod znakiem dominacji Fabio Quartararo, który prowadził od samego początku zawodów. Marquez przez większą część ścigania w Tajlandii jechał na drugiej lokacie i bacznie obserwował poczynania młodego Francuza. Do ataku doszło na przedostatnim okrążeniu. Hiszpan wyprzedził zawodnika Yamahy Petronas i zamknął mu drogę do odparcia ataku.

Oczywiście młody zawodnik nie poddał się i spróbował jeszcze raz podjąć walkę. Do ataku doszło w ostatnim zakręcie, lecz niestety doświadczenie Marqueza wzięło górę, nad młodzieńczymi ambicjami i Marquez pierwszy pokonał linię mety.

“To mój najlepszy sezon w MotoGP. W porządku, w 2014 roku wygrałem 13 razy, ale szczerze mówiąc, wtedy różnice między producentami były dużo większe, także jeśli chodzi o motocykle. Teraz jesteśmy w obliczu dużej konkurencji, gdzie czterech producentów może walczyć o zwycięstwo.” – powiedział Marquez. “Ale OK, byliśmy bardzo stabilni, koncentrując się zwłaszcza na słabych stronach, zakryliśmy te słabe punkty i w trudnych wyścigach byliśmy w stanie przetrwać. – dodał Hiszpan.

[źródło cytatu: motogp.pl]

Swoimi ambicjami, równą oraz bezbłędną jazdą Quartararo pokazał, że w najbliższych latach to z nim będzie musiał walczyć Marquez, a sam zawodnik zdecydowanie zasługuje na miejsce fabryczne w teamie fabrycznym Yamahy. Jesteśmy prawie pewni, że gdyby motocykl Quartararo w tym wyścigu miał nieco więcej pary (szczególnie na prostych), to zawodnik bez większych problemów pokonałby linię mety na pierwszej pozycji. 

Na trzecie miejsce podium wjechał Maverick Vinales, który przez większą część wyścigów próbował dogonić uciekającą dwójkę. Czwarty linię mety przekroczył Andrea Dovizioso, a piąty był Alex Rins. Największy dramat zawodów przeżył Jack Miller, który po okrążeniu rozgrzewkowym, zmuszony był zepchnąć motocykl z linii startowej, odpalić i wystartować z alei serwisowej. Zawodnikowi udało się jednak dogonić stawkę i wyprzedzić kilku zawodników.

Przez wywrotkę zawodów nie ukończył Mika Kallio, a przez awarię motocykla – Aleix Espargaro.

 

 

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Tragiczny wypadek podczas Alpe Adria w Brnie. Philipp Steinmayr i Adrian Rus nie żyją

Philipp Steinmayr i Adrian Rus zginęli w wypadku, do którego doszło w sobotę podczas rundy…

12 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez z pole position po wygraną w sprincie w Niemczech

Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…

11 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez najszybszy w piątek na Sachsenringu

Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…

10 lipca 2026

CFMoto i Brembo łączą siły. Chińczycy chcą kształtować przyszłość branży

Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…

10 lipca 2026

Voge 900 DSX. Wycieczka po tożsamość

Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…

9 lipca 2026

MotoGP: 19-latka jeździ motocyklem Marca Marqueza na Misano!

Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…

8 lipca 2026