Takie sytuacje w zawodowym motorsporcie niestety mają miejsce. Kilka tygodni temu łapaliśmy się za głowy, kiedy Maverick Vinales zeskakiwał przy ponad 200 km/h ze swojego motocykla, w którym zawiódł układ hamulcowy, dzisiaj doszło do równie zatrważającego zdarzenia.
Do całej sytuacji doszło w trakcie rozgrzewki przed wyścigiem Moto2, GP Katalonii. Motocykl Augusto Fernandeza stanął w płomieniach – niestety główny zainteresowany tego nie zauważył i jeszcze przez chwilę kontynuował jazdę. Z toru zjechał dopiero w momencie, w którym poczuł wysoką temperaturę i zobaczył płomienie, które zaczęły smagać jego kombinezon.
Kiedy zawodnik zjechał z toru płomienie były na tyle duże, że nie było już mowy o klasycznym zatrzymaniu i zgaszeniu silnika, czego świadectwem jest podskok, który wykonał płonący jednoślad po puszczeniu sprzęgła w momencie ucieczki.
Szczęśliwie Fernandezowi nie stało się nic poważnego i mógł wystartować w zawodach. Warto w tym miejscu nadmienić, że w przeciwieństwie do zawodników klasy królewskiej, zawodnicy Moto2, nie mają możliwość zmiany motocykla na drugi. W tym przypadku mechaników czekała cała masa pracy – motocykl udało się przygotować do wyścigu, niestety Hiszpan odpadł z wyścigu w trakcie drugiej okrążenia
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…