Takie sytuacje w zawodowym motorsporcie niestety mają miejsce. Kilka tygodni temu łapaliśmy się za głowy, kiedy Maverick Vinales zeskakiwał przy ponad 200 km/h ze swojego motocykla, w którym zawiódł układ hamulcowy, dzisiaj doszło do równie zatrważającego zdarzenia.
Do całej sytuacji doszło w trakcie rozgrzewki przed wyścigiem Moto2, GP Katalonii. Motocykl Augusto Fernandeza stanął w płomieniach – niestety główny zainteresowany tego nie zauważył i jeszcze przez chwilę kontynuował jazdę. Z toru zjechał dopiero w momencie, w którym poczuł wysoką temperaturę i zobaczył płomienie, które zaczęły smagać jego kombinezon.
Kiedy zawodnik zjechał z toru płomienie były na tyle duże, że nie było już mowy o klasycznym zatrzymaniu i zgaszeniu silnika, czego świadectwem jest podskok, który wykonał płonący jednoślad po puszczeniu sprzęgła w momencie ucieczki.
Szczęśliwie Fernandezowi nie stało się nic poważnego i mógł wystartować w zawodach. Warto w tym miejscu nadmienić, że w przeciwieństwie do zawodników klasy królewskiej, zawodnicy Moto2, nie mają możliwość zmiany motocykla na drugi. W tym przypadku mechaników czekała cała masa pracy – motocykl udało się przygotować do wyścigu, niestety Hiszpan odpadł z wyścigu w trakcie drugiej okrążenia
Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…