Przekonał się o tym warszawski motocyklista, którego skontrolowali funkcjonariusze stołecznej drogówki. Kierowca trafił na policjanta, który nie tylko jeździ takim samym sprzętem, ale tak jak i On uwielbia motocykle (tak wnioskujemy z nagrania).
Finalnie do miłego spotkania mogło dojść dlatego, że motocyklista potrafił odpowiednio się zachować w trakcie kontroli, nie miał nic do ukrycia, a powodem zatrzymania nie było złamanie przepisów ruchu drogowego. Takie zachowania (zarówno ze strony funkcjonariusza jak i kierowcy) pochwalamy i mamy nadzieję, że będziemy je oglądać częściej.
Ogromne gratulacje!
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…