Emerytura? Rossi zabiera głos

Odpowiedź Rossiego mogła być tylko jedna: „Nie! To jeszcze nie czas, by Yamaha oraz moi fani mieli się czego obawiać.”

Tragiczne złego początki

Feralny weekend rozpoczął się od słabej sesji treningowej Q2. VR46 nie był od samego początku zbyt szybki, chociaż cała ekipa przyjechała do Mugello z bardzo dobrym nastawieniem. Rossi popełnił fatalny błąd w sesji kwalifikacyjnej decydującej o wejściu do Q2, a to przełożyło się na kolejne występy. 

Start z odległej pozycji jest zawsze trudny, a kiedy doszło do kontaktu z Mirem w czasie próby wyprzedzania, wiedziałem że jest już za późno. W Austin, zaledwie miesiąc przed Mugello, byłem bardzo szybki i niewiele zabrakło do wygrania wyścigu, ale byłem szczęśliwy! Takie dni są łatwe i przyjemne. Musimy jednak pozostać skoncentrowani – dawać z siebie 100%, także podczas tych trudnych weekendów.

– powiedział w wywiadzie dla MCN, Valentino Rossi

Czy mogło być gorzej?

Czy coś mogło pójść jeszcze źle? Niestety tak. Poza popełnieniem błędu, który wyrzucił Włocha z Q2, doszło do kolejnego w Q1. Rossi wdał się w pojedynek z Alexem Rinsem, ten skończył się dla obu źle.

Zawodnicy skończyli na odległych pozycjach startowych. Rossi tłumaczy swoją niedyspozycje problemami związanymi ze słabym motocyklem:

Kiedy nie jedziesz wystarczająco szybko, wszystko staje się trudne, musisz szukać nowych rozwiązań, eksperymentować. Bardzo chciałem wymyślić sposób na tę część sezonu. W zeszłym roku pomiędzy wyścigami na torach Mugello i Sachsenring wyglądało to całkiem nieźle. Niestety, w Le Mans i Mugello popełniłem zbyt dużo błędów. Gdyby nie ciągłe poszukiwanie, wszystko wyglądałoby inaczej. Ciężko na to pracujemy – zapewniam!

Wyścig finałowy

Wyścig finałowy był dopełnieniem słabego występu w Mugello i podejrzewamy, że Rossi bez cienia wątpliwości chciałby wymazać go z pamięci. Start z odległej pozycji po słabych kwalifikacjach, kolizja z Mirem i Włoch ląduje na ostatniej pozycji. Chwilę później się przewraca. Fani mogli poczuć się rozgoryczeni.

MotoGP w Mugello było zawsze dla VR46 swoistym świętem. To tutaj, od wielu lat zawodnik prezentował piękną grafikę swojego kasku, która była (i jest) przygotowywana specjalnie na tę okazję. Nie ma co się dziwić, że pojawiły się pytania o emeryturę. Na szczęście Rossi cały czas twierdzi, że dla niego najważniejsza jest miłość do wyścigów – bardzo to szanujemy!

 

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

MotoJunior: Milan Pawelec gotowy na rundę mistrzostw Europy w Walencji

Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…

4 września 2026

GoPro sprzedane. Co dalej z producentem kamer?

Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…

4 września 2026

Moto Guzzi z nową fabryką i specjalnymi motocyklami na 105. urodziny

W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…

4 września 2026

Moto-Sekcja zaprasza na ostatnie szkolenia w tym sezonie

Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…

3 września 2026

100 lat Polskiego Związku Motocyklowego. Impreza inna niż wszystkie – nie można tego przegapić!

Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…

3 września 2026

Finał sezonu Pit Bike SM już w ten weekend w Słomczynie! Dla kogo tytuły?

Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…

3 września 2026