Categories: Aktualności

Dlaczego motocykle elektryczne mogą mieć sens?

W tym tekście nie napiszę słowa o historii elektryków i prawdziwych pobudkach budowania pojazdów elektrycznych. Praktycznie każdy z nas ma podstawową wiedzę na ten temat. Tym razem chciałbym się zastanowić jaki ma sens posiadanie motocykla elektrycznego.

Enduro na własną rękę

Czas ładowania czy dystans, który może przejechać taki pojazd na jednej baterii, to temat rzeka. Z tego względu, w przypadku turystyków ciężko mówić o tym, że motocykle elektryczne kiedykolwiek odniosą sukces porównywalny do ich spalinowych braci. Ale przecież są dziedziny motocyklizmu, w których elektryki sprawdzą się doskonale.

Pokazują to chociażby elektryczne jednoślady miejskie: skutery, motocykle, hulajnogi i najróżniejsze wynalazki, które mają spowodować, że jazda będzie szybsza, łatwiejsza i tańsza. Czy to zatem jedyne sensowne środowisko dla tej niszy?

Prawdziwy, nieprawdziwy, ważne że można pojeździć!

W mojej opinii nie. Mam wrażenie, że za kilka lat elektryki osiągną spory sukces w sprzętach terenowych i jest ku temu kilka powodów. Po pierwsze: cisza. Jestem właścicielem sporego kawałka ziemi, na którym buduję dom, a po przeprowadzce chciałbym urządzić tam mini tor – taki żebym mógł się w spokoju powściekać, mając pół godziny wolnego. Wyjazd do klasycznej offroadowej miejscówki to wyprawa, na którą często nie mogę sobie pozwolić – obowiązków domowych jest sporo, a chęć do jazdy na motocyklu jest jeszcze większa. Posiadając w garażu elektryka mógłbym do oporu jeździć, nie powodują przy tym większego hałasu i nie denerwując sąsiadów, z którymi wolałbym żyć w zgodzie.

Hałas jest dla mnie obecnie największym problemem. Ok. Wiem, że dla wielu osób klang silnika spalinowego jest uosobieniem prawdziwego motocykla i klimatu motocyklowego. Sam go uwielbiam, ale w tym przypadku wychodzę z założenia, że lepiej jeździć „cichaczem” niż w ogóle. Podejrzewam również, że i moi sąsiedzi będą przychylniej patrzeć na „krosy”, a może po jakimś czasie sami kupią taki pojazd i dołączą do mnie? Czasami mam wrażenie, że ogromny hałas generowany przez silnik spalinowy jest największym problemem i najczęściej powoduje zgrzyty na linii jeździec – osoba postronna.

Drugą kwestią jest możliwość wyjazdu poza swój teren. Ok. Wiem, że nie powinniśmy, ale swoimi słowami i tak nie zatrzymam tysięcy osób plądrujących lasy, góry czy łąki, chociaż bardzo chciałbym. Chciałbym żebyśmy nie byli postrzegani jako bandyci, a w tym mogą pomóc motocykle elektryczne. Podejrzewam, że bardzo często nie widzimy osób spacerujących po lesie, ale one… słyszą nas i to doskonale. Właśnie dlatego cichy elektryk w mojej opinii jest rewelacyjnym rozwiązaniem. Podkreślam jednak, że nie pochwalam jazdy po lasach.

Marzę o dobrym świecie

Jednakże jest mi bardzo przykro, że chwilowo mnie nie stać na taki sprzęt. Mam nadzieje, że producenci coś wymyślą i ceny wkrótce polecą w dół, a baterie w tego typu pojazdach pozwolą na chociaż dwugodzinny łomot w terenie. Takie coś chyba miałoby sens! Dodatkowo mam wrażenie, że jazda takim jednośladem zwyczajnie byłaby tańsza – koniec z remontami, wymianami olejów, mieszaniem oleju z benzyną i innymi cudami. Wiem, że to brzmi trochę utopijnie, ale bardzo chciałbym żeby się ziściło…

To również nie jest tekst sponsorowany przez jakiegokolwiek elektrycznego gracza, to tylko moje chwilowe przemyślenia, do których skłoniła obecnie mości nam panująca kwarantanna. A moje CR 250…? No cóż, drze się wniebogłosy i chyba jeszcze przez czas jakiś na niej nie pojeżdżę.

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026

Oznakowanie dla motocyklistów zamiast ostrzejszych przepisów. Jak to działa?

W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…

20 sierpnia 2026