26YM Honda WN7
Na skróty:
Pomysł na oferowanie Hondy WN7 w modelu subskrypcyjnym pojawił się w Australii, która początkowo w ogóle nie miała mieć tej maszyny w ofercie. Honda ogranicza dostępność swoich elektryków, dopasowując ofertę do poszczególnych regionów. Dlatego inaczej wygląda ona w Azji, inaczej w Europie, a jeszcze inaczej w Stanach Zjednoczonych. W przypadku WN7 Honda liczy na sprzedaż głównie w krajach Beneluksu i Francji.
Do Australii trafi tylko 50 motocykli i zamiast tradycyjnego modelu sprzedaży będzie można je wynająć za 400 dolarów australijskich miesięcznie, co stanowi równowartość niecałych 1,5 tys. zł. W tej cenie Honda oferuje zarejestrowany i ubezpieczony motocykl. Klienci będą pokrywali jedynie koszty serwisów.
Motocykle elektryczne nie należą do tanich w zakupie, a przy tym oferują chociażby mniejszy zasięg niż ich spalinowe odpowiedniki. Przy dynamicznej jeździe Honda WN7 może przejechać ok. 100 do 120 km na jednym ładowaniu. Deklarowany zasięg wynosi do 140 km. Sytuację nieco ratuje fakt, że energię można uzupełniać na samochodowych stacjach ładowania, bo WN7 ma gniazdo CCS2. Rysą na szkle jest fakt, że szybkie ładowanie od 20 do 80 proc. oznacza ok. 30 minut postoju.
W przeciwieństwie do kierowców samochodów motocykliści ze znacznie mniejszym entuzjazmem przyjmują elektryfikację, dlatego abonament mógłby przyciągnąć tych, którzy jednak się wahają i chcieliby spróbować. W Polsce motocykl kosztuje 60 900 zł, podczas gdy np. CB750 Hornet z E-Clutch kosztuje 35 900 zł. Hornet może przejechać ponad 300 km i również oferuje solidne osiągi.
Jeżeli jednak odłożymy na bok kwestię zasięgu, to okazuje się, że Honda WN7 to motocykl, który warto sprawdzić. Wrażenia z dynamicznej jazdy na elektryku to zupełnie inna bajka niż w przypadku motocykla spalinowego. Problemami są oczywiście wysoka cena, utrata wartości i potencjalny kłopot z dalszą odsprzedażą. Abonament pozwala wyeliminować te zmartwienia.
Codzienna jazda po mieście, weekendy na krętych drogach, a do tego zmienna pogoda. U wielu…
Kawasaki dość niespodziewanie pokazało zaktualizowany model Ninja 650 na rok 2027. Tym razem producent nie…
Nieco niespodziewanie to Alex Marquez był najszybszy podczas piątkowej, popołudniowej sesji MotoGP na torze Motegi.…
BMW postanowiło pójść za ciosem i po sukcesie F 450 GS przedstawiło model F 450 R.…
Asian Automotive Distribution Center (AADC), importer motocykli Kove i Hyosung, wprowadza na polski rynek kolejne…
Kiedy zaczynałem swoją motocyklową przygodę, nigdy bym nie przypuszczał, że stanę się wielkim sympatykiem i…