Niestety, zaplanowany na 24 kwietnia inauguracyjny turniej Grand Prix sezonu 2021 został odwołany. Jeszcze kilka miesięcy temu organizatorzy z radością ogłaszali wielki powrót cyklu do Włoch. Ze startów w Italii nic jednak nie wyjdzie – zawody odwołano z powodu sytuacji pandemicznej panującej w tym kraju.
Po raz ostatni zmagania o Grand Prix Włoch odbyły się w Terenzano w 2013 roku. Wówczas na torze zlokalizowanym w północnych Włoszech triumfował Niels Kristian Iversen.
„Chociaż jesteśmy rozczarowani, że cykl Grand Prix nie wróci w tym roku do Włoch, to jednocześnie wiemy, że to najlepsza decyzja dla naszych zawodników i kibiców” – przyznał Paul Bellamy z IMG.
Odwołanie pierwszej rundy nowego cyklu Grand Prix sprawia, że inauguracja przesunęła się na 22 maja. To wtedy ma odbyć się runda w niemieckim Teterow. Biorąc jednak pod uwagę, jak rozwija się sytuacja pandemiczna u naszych zachodnich sąsiadów, także i ta runda wydaje się stać pod znakiem zapytania.
W poprzednim sezonie rywalizację rozegrano na czterech obiektach, w tym trzech w Polsce. Po drugie mistrzostwo świata z rzędu sięgnął Bartosz Zmarzlik.
(stan na 23 marca 2021)
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…