Categories: SportŻużel

SGP: Madsen triumfuje w Pradze, Zmarzlik nowym liderem mistrzostw

Po sensacyjnej inauguracji w Landshut wygranej przez debiutującego w pełnym cyklu SGP Kacpra Worynę, stawka przeniosła się do Pragi. Słynna Marketa znów miała zapewnić kibicom kawał dobrego speedway’a. Jednym z wielkich nieobecnych tej rundy był jednak Dan Bewley, który w Niemczech był drugi. Brytyjczyk doznał poważnych kontuzji w lidze duńskiej i tym samym czeka go dłuższy rozbrat z żużlem. Drugim nieobecnym był z kolei Fredrik Lindgren, który sezon rozpoczął od piątej pozycji w Landshut. Szwed upadł w połowie maja w meczu ligowym i doznał złamania kostki w lewej nodze oraz uszkodzenia więzadeł stawu skokowego. Data jego powrotu na tor nie jest jeszcze znana.

Tymczasem Polacy od początku turnieju narzucili niezwykle mocne tempo – Dominik Kubera wygrał pierwszy bieg po atomowym wręcz starcie z pierwszego pola, a lider cyklu Kacper Woryna był drugi, przegrywając jedynie z urzędującym wicemistrzem świata Bradym Kurtzem. Do tego Patryk Dudek efektownie założył Michaela Jepsena Jensena i Leona Madsena, a Bartosz Zmarzlik spokojnie wygrał przed Maxem Frickem i Jackiem Holderem. W efekcie biało-czerwoni po pierwszej serii mieli na koncie trzy „trójki” i jedno drugie miejsce.

Woryna przyjechał do Pragi jako lider mistrzostw, a Zmarzlik był trzeci. / fot. FIM Speedway/SGP

Druga seria pozwalała podtrzymywała nadzieje na piękny, polski wieczór, ale jednocześnie zaczęła pokazywać, że trzeba się będzie przy tym mocno napracować. Kubera dosłownie na kresce pozwolił Holderowi wyrwać sobie zwycięstwo, a Zmarzlik musiał się mocno namęczyć, by poradzić sobie z szybkim Janem Kvechem. Po dwóch seriach obrońca tytułu jako jedyny miał jednak na koncie komplet sześciu punktów. W trzeciej serii zaczęło się robić nerwowo, bo w 10. biegu Zmarzlik najpierw przegrał start z Leonem Madsenem, a potem jeszcze dał się objechać Kurtzowi. Duńczycy ewidentnie się rozkręcali, bo coraz lepiej radził sobie nie tylko Madsen, ale i Jepsen Jensen.

W ostatnich dwóch seriach świetnie spisali się Woryna i Zmarzlik. Najpierw w 14. biegu w imponującym stylu Kacper wyszedł z pierwszego łuku, nabrał prędkości, objął prowadzenie i pognał do mety po wygraną. Z kolei Bartek wygrał wyścig 16 po starcie z fatalnego, czwartego pola, zgarniając kolejną tego wieczora „trójkę”. Polski duet spotkał się w 17. biegu, w którym mistrz świata przypieczętował swój triumf w rundzie zasadniczej. Początkowo Woryna jechał przed nim, ale Zmarzlik znalazł miejsce na skuteczny atak i wygrał po raz czwarty.

Ostatecznie ze Zmarzlikiem bezpośredni awans do finału wywalczył Madsen, podczas gdy Woryna i Kubera mieli walczyć w tzw. biegach ostatniej szansy. Niestety, fatalnie potoczyła się końcówka serii zasadniczej dla Patryka Dudka, który po trzech startach miał sześć punktów. Urzędujący mistrz Europy w dwóch ostatnich biegach dwukrotnie dowoził do mety zero i w efekcie zabrakło dla niego miejsca w półfinałach.

Emocje z półfinałów tylko zaostrzyły apetyty na świetny finał. Pierwszy tzw. wyścigu ostatniej szansy został przerwany po upadku Maxa Fricke’a, który szczęśliwie nie nabawił się urazów, ale został wykluczony z powtórki. W niej świetnie pierwszy łuk rozegrał Kurtz, który bez problemu triumfował przed Holderem i Andrzejem Lebiediewem. W drugim „nie-półfinale” spotkali się Kubera i Woryna, a także Jepsen Jensen i Jason Doyle. Kubera co prawda świetnie wystartował i wydawało się, że może wjechać do finału, ale Jepsen Jensen przedłużył prostą, znalazł miejsce przy krawężniku, objął prowadzenie i nie oddał go do mety. Drugi ostatecznie był Woryna, który długo walczył z Kuberą, a Doyle dojechał ostatni.

Zmarzlik po zwycięstwie w rundzie zasadniczej, do finału jako pierwszy wybierał pole startowe i zdecydował się na kask niebieski. Czerwone pole zostawił Madsenowi — i to okazało się jednym z kluczowych momentów tego wieczoru. Duńczyk świetnie wystartował, trzymał krawężnik i nie dał założyć się rywalom. Zmarzlik za to fatalnie rozegrał start, po którym spadł na ostatnie miejsce i zamiast myśleć o triumfie, musiał ratować podium.

Leon Madsen jechał niezwykle równo i to on sięgnął po zwycięstwo, utrzymując za plecami szalejącego Brady’ego Kurtza. Z kolei Bartek Zmarzlik przez cały dystans gonił Michaela Jepsena Jensena, którego dopadł dosłownie na linii mety, na centymetry wyrywając mu najniższy stopień podium.

Ostatecznie Praga nie była dla Polaków tak szczęśliwa, jak niemieckie Landshut, ale i tak wyjeżdżają oni z Czech w niezłych nastrojach. Zmarzlik, pomimo „zaledwie” trzeciego miejsca – objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 32 punktów. Na drugą pozycję spadł Kacper Woryna, który w Pradze zajął ostatecznie szóste miejsce. Biało-czerwonych dzieli zaledwie jedno „oczko”, a trzeci w tabeli Brady Kurtz traci do Zmarzlika sześć punktów.

Kolejna runda SGP odbędzie się w Manchesterze, który przed rokiem dostarczył najlepsze ściganie w sezonie. Tym razem w Wielkiej Brytanii ponownie odbędą się dwa turnieje – w dniach 5-6 czerwca (piątek i sobota).

SGP Praga 2026 – wyniki:

  1. Leon Madsen (Dania) 11+3 (1, 3, 3, 2, 2, 3) – 20 pkt do klasyfikacji generalnej
  2. Brady Kurtz (Australia) 11+2 (3, d, 2, 1, 3, 2) – 18 pkt
  3. Bartosz Zmarzlik (Polska) 13+1 (3, 3, 1, 3, 3, 1) – 16 pkt
  4. Michael Jepsen Jensen (Dania) 10+0 (2, 3, 3, 2, 0, 0) – 14 pkt
  5. Jack Holder (Australia) 11+3 (1, 3, 2, 2, 3) – 12 pkt
  6. Kacper Woryna (Polska) 9+2 (2, 1, 1, 3, 2) – 11 pkt
  7. Dominik Kubera (Polska) 9+1 (3, 2, 3, 0, 1) – 10 pkt
  8. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 7+0 (w, 0, 2, 3, 2) – 9 pkt
  9. Jason Doyle (Australia) 7+0 (2, 2, 0, 2, 1) – 8 pkt
  10. Max Fricke (Australia) 8+w (2, 1, 0, 3, 2) – 7 pkt
  11. Robert Lambert (Wielka Brytania) 6 (0, 2, 0, 1, 3) – 6 pkt
  12. Patryk Dudek (Polska) 6 (3, 1, 2, 0, 0) – 5 pkt
  13. Anders Thomsen (Dania) 5 (1, 1, 3, 0, d) – 4 pkt
  14. Jan Kvech (Czechy) 5 (0, 2, 1, 1, 1) – 3 pkt
  15. Nazar Parnicki (Ukraina) 3 (1, 0, 0, 1, 1) – 2 pkt
  16. Adam Bednar (Czechy) 1 (0, 0, 1, 0, 0) – 1 pkt

Klasyfikacja generalna SGP po GP Pragi 2026:

  1. Bartosz Zmarzlik – 32 pkt (16,16)
  2. Kacper Woryna – 31 pkt (20,11)
  3. Brady Kurtz – 26 pkt (8,18)
  4. Leon Madsen – 21 pkt (1,20)
  5. Jack Holder – 21 pkt (9,12)
  6. Robert Lambert – 20 pkt (14,6)
  7. Jason Doyle – 19 pkt (11,8)
  8. Daniel Bewley – 18 pkt (18,-)
  9. Dominik Kubera – 17 pkt (7,10)
  10. Michael Jepsen Jensen – 16 pkt (2,14)
  11. Patryk Dudek – 15 pkt (10,5)
  12. Andrzej Lebiediew – 14 pkt (5,9)
  13. Fredrik Lindgren – 12 pkt (12,-)
  14. Max Fricke – 10 pkt (3,7)
  15. Nazar Parnicki – 8 pkt (6,2)
  16. Anders Thomsen – 4 pkt (-,4)
  17. Norick Bloedorn – 4 pkt (4,-)
  18. Jan Kvech – 3 pkt (-,3)
  19. Adam Bednar – 1 pkt (-,1)
  20. Kevin Woelbert – 0 pkt (0,-)

Zdjęcia: FIM Speedway / SGP

KOMENTARZE
Nelly Pluto

Recent Posts

MotoJunior: Milan Pawelec gotowy na rundę mistrzostw Europy w Walencji

Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…

4 września 2026

GoPro sprzedane. Co dalej z producentem kamer?

Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…

4 września 2026

Moto Guzzi z nową fabryką i specjalnymi motocyklami na 105. urodziny

W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…

4 września 2026

Moto-Sekcja zaprasza na ostatnie szkolenia w tym sezonie

Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…

3 września 2026

100 lat Polskiego Związku Motocyklowego. Impreza inna niż wszystkie – nie można tego przegapić!

Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…

3 września 2026

Finał sezonu Pit Bike SM już w ten weekend w Słomczynie! Dla kogo tytuły?

Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…

3 września 2026