Ze względu na trwającą pandemię COVID-19, oraz związane z nią światowe ograniczenia, niemożliwe będzie rozegranie słynnego Red Bull Erzbergrodeo. Organizatorzy zdecydowali się odwołać event pierwotnie zaplanowany na pierwszy weekend czerwca.
Erzbergrodeo od lat uchodzi za jedną z najważniejszych rund Hard Enduro. Niestety, nowe przepisy wprowadzone przez Austriaków, a dotyczące ograniczeń związanych m.in. z organizacją tak dużych eventów, nie pozostawiły wątpliwości. Chociaż pracowano nad kilkoma scenariuszami, aby zawody udało się rozegrać, ostatecznie nic z tego nie będzie.
„Oczywiście jesteśmy rozczarowani tym, że Red Bull Erzbergrodeo musiało znów zostać odwołane. Po rozmowie z organizatorami, ta decyzja jest jednak zrozumiała. Oczywistym jest, że to ulubiony wyścig wśród zawodników i fanów Hard Enduro, i będzie go w tym roku brakowało. Nikt nie spodziewał się, że Żelazny Gigant zniknie na dwa lata, ale wrócimy w przyszłym roku!” – mówił menadżer serii Mistrzostw Świata Hard Enduro, Winfried Kerschhaggl.
Tym samym zawodnicy walczący o tytuł mistrza świata Hard Enduro, do rywalizacji wrócą dopiero za dwa miesiące. W dniach 10-11 lipca, we Włoszech ma odbyć się Abestone Hard Enduro. Liderem po pierwszej rundzie – skróconego przez pandemię Extreme XL Lagares – jest Billy Bolt.
fot. Red Bull Content Pool
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…