Dakar 2023: Barreda wygrywa na 4. etapie, Cornejo z nagrodą fair play

Podczas czwartego etapu Rajdu Dakar 2023 motocykliści mieli do przejechania 573 kilometrów, z czego sam odcinek specjalny, bez dojazdówek, mierzył 425 kilometrów. Tym razem w okolicach Ha’il zawodnicy mierzyli się z wydmami i bardziej piaszczystym terenem, niż podczas ostatnich odcinków.

W takich warunkach najszybszy okazał się być Joan Barreda, jadący na zmodyfikowanej przez siebie Hondzie CRF 450 Rally. Hiszpan od początku etapu jechał spokojnie, pomału pnąc się w tabeli wyników i ostatecznie wskakując na pierwsze miejsce dopiero w samej końcówce. Jego wynik zasługuje na tym większe uznanie, bo przecież Barreda jedzie ze złamanym palcem prawej stopy. Co ciekawe, dla Joana to także jubileuszowy, 30. w karierze wygrany dakarowy etap.

Ostatecznie drugi rezultat padł łupem innego zawodnika Hondy, reprezentującego fabryczny skład Monster Energy – Pablo Quintanillę. Chilijczyk długo prowadził na kolejnych międzyczasach, na finiszu ustępując jednak Barredzie o zaledwie szesnaście sekund. Etapową czołową trójkę, z nieco ponad minutową stratą, uzupełnił z kolei Skyler Howes. Amerykanin wykorzystał fakt, że jako jednemu z zawodników otwierających trasę – podobnie jak to miało miejsce podczas trzeciego etapu – przyznano mu bonus w postaci odjęcia kilku minut z jego wyniku.

Zawodnicy Hondy są szybcy na poszczególnych etapach, ale żaden z nich nie plasuje się w TOP3 klasyfikacji generalnej

Po spokojnej jeździe, czwartą lokatę zgarnął Toby Price, podczas gdy czołową piątkę uzupełnił Adrien van Beveren. Holender, który świętuje dziś swoje 31. urodziny, sprawił tym samym, że w TOP5 znalazło się aż trzech zawodników Hondy. Zaraz za nimi znaleźli się z kolei bracia Benavides – Luciano na Husqvarnie o sześć sekund pokonał Kevina na KTM-ie.

Ósmy czas na etapie padł łupem Daniela Sandersa, który po wygraniu we wtorek, w środę otwierał trasę. Także i on zgarnął tym samym bonus za bycie jednym z tych, którzy startowali na początku. Chociaż musiał skupiać się przede wszystkim na nawigowaniu, regualrnie plasował się w czołowej dziesiątce. Po drodze zgarnął też (kolejną już) dwuminutową karę. Pomimo tego utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Na ogromne słowa uznania po czwartym etapie zasłużył z kolei Jose Ignacio Cornejo. Gdy na 90. kilometrze odcinka specjalnego upadł Joaquim Rodrigues, Cornejo nie zważając na swoje wyniki – postanowił pomóc rywalowi. Okazało się, że Rodrigues złamał lewą nogę i wkrótce po wypadku został przetransportowany do szpitala. To dla niego koniec walki w Dakarze 2023, w którym przed czwartym etapem zajmował 16. miejsce. Tymczasem Cornejo otrzymał nagrodę za postawę fair play i z jego wyniku odjęto 7 minut i 35 sekund – tyle samo ile „stracił” przy Rodriguesie. W efekcie zajął etapowe dziewiąte miejsce.

Jose Ignacio Cornejo zaimponował postawą fair play podczas 4. etapu Rajdu Dakar 2023

Dziesiątkę zamknął Lorenzo Santolino ze składu Sherco, zaraz przed mającym problemy techniczne ze zbiornikiem paliwa Masonem Kleinem. To ogromny pech Amerykanina, który jeszcze na 378. kilometrze był trzeci z czterominutową stratą do ówczesnego lidera. Na naprawie stracił podobno około dziesięciu minut, które kosztowały go etapowe podium.

W klasyfikacji generalnej liderem pozostaje Daniel Sanders, który ma 3 minuty i 33 sekundy przewagi nad Skylerem Howesem. Czołową trójkę uzupełnia z kolei Kevin Benavides. Tym samym w czołowej trójce znajdują się trzech zawodnicy trzech różnych marek motocykli – KTM-a, Husqvarny i GASGAS-a. Środowy triumfator Joan Barrera jest czwarty. Co ciekawe, od drugiego Howesa dzieli go tylko 57 sekund. Czołową piątkę zamyka z kolei Toby Price.

Klasyfikacja generalna (motocykle) po 4. etapie Rajdu Dakar 2023:

# Zawodnik Team Czas Strata
1 18 Daniel Sanders Red Bull GASGAS Factory Racing 18:40.38
2 10 Skyler Howes Husqvarna Factory Racing 18:43.13 +00:03.33
3 47 Kevin Benavides Red Bull KTM Factory Racing 18:44.31 +00:04.05
4 5 Joan Barreda Bort Monster Energy JB Team 18:44.15 +00:04.30
5 8 Toby Price Red Bull KTM Factory Racing 18:47.38 +00:07.17
6 9 Mason Klein Bas World KTM Racing Team 18:50.42 +00:10.05
7 7 Pablo Quintanilla Monster Energy Honda Team 18:51.34 +00:11.05
8 42 Adrien van Beveren Monster Energy Honda Team 18:58.08 +00:18.00
9 77 Luciano Benavides Husqvarna Factory Racing 19:01.40 +00:21.16
10 52 Matthias Walkner Red Bull KTM Factory Racing 19:08.40 +00:28.25

zdjęcia: KTM Media, HRC

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Motolegendy: Największe japońskie nakedy. Koniec ery dinozaurów

Motocykle typu UJM, czyli „Universal Japanese Motorcycle”, mają swoje korzenie w latach siedemdziesiątych XX wieku.…

16 lipca 2026

Triumph Speed Twin 1200 TFC. Limitowany motocykl na otarcie łez po Thruxtonie

Triumph bardzo lubi raczyć nas limitowanymi edycjami swoich modeli. Tym razem producent przedstawił model Speed Twin…

16 lipca 2026

Ustawa o sporcie przechodzi dalej. Szansa na ratunek dla Toru Poznań

W środę, 15 lipca odbyło się posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Jednymi z…

16 lipca 2026

Sprzedaż motocykli KTM rośnie. Wstępne wyniki Bajaj Mobility za Q2 2026

Spółka Bajaj Mobility, która przejęła imperium Stefana Pierera, opublikowała wstępne wyniki finansowe za drugi kwartał…

16 lipca 2026

MotoGP: Milan Pawelec na mecie wymagającego GP Niemiec

Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…

15 lipca 2026

Włosi przeciwko ograniczeniom w Tyrolu Południowym. FMI protestuje, przedsiębiorcy liczą straty

Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…

15 lipca 2026