Nie od dziś wiadomo, że motocykliści czasami wpadają na szalone pomysły. Inne z nich, jak chociażby niedawne utopienie Ducati Panigale V2 w przydomowym basenie – są po prostu głupie. Tym razem poznaliśmy kolejnego niezwykle kreatywnego osobnika płci męskiej, który wpadł na iście genialny pomysł. Szkoda, że mógł zakończyć się tragicznie.
Kilka dni temu w miejscowości Przemęcie (woj. wielkopolskie), patrol policji postanowił skontrolować motocyklistę. Ich uwagę przykuła tablica rejestracyjna jego KTM-a, która już z daleka sprawiała wrażenie przerobionej. Nie pomylili się, bo 20-letni mistrz Painta przemalował pierwszą cyfrę rejestracji… czarnym flamastrem.
To jednak wcale nie koniec tej szalonej historii! Podczas rozmowy policjanci zapytali 20-latka, czy zażywał substancje odurzające. Twierdził, że przed jazdą palił marihuanę, dlatego funkcjonariusze doprowadzili go na badania w szpitalu. A tam niespodzianka! Motocyklista nie posiadał w organizmie marihuany! Badanie dało jednak pozytywny wynik w kierunku obecności w organizmie amfetaminy, benzodiazepiny oraz metamfetaminy!
Teraz kierującemu motocyklem zatrzymano prawo jazdy i wszczęto wobec niego postępowanie. Sprawa trafi do sądu, a motocykl – na badania mechanoskopijne. Sprawcy grożą nawet 2 lata więzienia.
źródło: KPP Wolsztyn
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…