Nie od dziś wiadomo, że motocykliści czasami wpadają na szalone pomysły. Inne z nich, jak chociażby niedawne utopienie Ducati Panigale V2 w przydomowym basenie – są po prostu głupie. Tym razem poznaliśmy kolejnego niezwykle kreatywnego osobnika płci męskiej, który wpadł na iście genialny pomysł. Szkoda, że mógł zakończyć się tragicznie.
Kilka dni temu w miejscowości Przemęcie (woj. wielkopolskie), patrol policji postanowił skontrolować motocyklistę. Ich uwagę przykuła tablica rejestracyjna jego KTM-a, która już z daleka sprawiała wrażenie przerobionej. Nie pomylili się, bo 20-letni mistrz Painta przemalował pierwszą cyfrę rejestracji… czarnym flamastrem.
To jednak wcale nie koniec tej szalonej historii! Podczas rozmowy policjanci zapytali 20-latka, czy zażywał substancje odurzające. Twierdził, że przed jazdą palił marihuanę, dlatego funkcjonariusze doprowadzili go na badania w szpitalu. A tam niespodzianka! Motocyklista nie posiadał w organizmie marihuany! Badanie dało jednak pozytywny wynik w kierunku obecności w organizmie amfetaminy, benzodiazepiny oraz metamfetaminy!
Teraz kierującemu motocyklem zatrzymano prawo jazdy i wszczęto wobec niego postępowanie. Sprawa trafi do sądu, a motocykl – na badania mechanoskopijne. Sprawcy grożą nawet 2 lata więzienia.
źródło: KPP Wolsztyn
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…