Julia Jantarska przyszłą moto-gwiazdą z Polski?

Julia Jantarska to radosna 9-latka, która pomimo młodego wieku jest nie tylko szybka, ale też szalenie zdeterminowana. Po kilku latach treningów na pit-bike’u, Julia – nazywana też przez bliskich… Tadeuszem – szykuje się do startów w Mistrzostwach Czech i Słowacji oraz Pucharze Włoch!

Święty Mikołaju, chcę motocykl pod choinkę!

Julia swoje pierwsze kroki na motocyklu stawiała na Yamasze YCF50. Po terenowych wypadach, szybko załapała jednak podstawy i przesiadła się na KTM-a SX50. Trenowała na nim przez ponad rok, w międzyczasie startując też w zawodach enduro.Nasze plany względem Julii były zupełnie inne. Motocykle to miała być przygoda, fajna aktywność pozalekcyjna, oderwanie od codzienności, a przede wszystkim nietuzinkowe hobby. Niestety, choć to słowo brzmi w tym zdaniu bardzo niewdzięcznie, Julka wzięła sprawy w swoje ręce. To ona zaczęła mówić o ściganiu, to z jej ust usłyszeliśmy, że motocykle są wyjątkowe i że ona będzie zawodniczką, ona sama zmieniła priorytety prosząc Św. Mikołaja o swój pierwszy własny motocykl pod choinkę… To był moment przełomowy” – wspominają rodzice Julii, Ilona i Piotr Jantarscy.

Kluczowe okazało się jednak spotkanie z „Katankami” – Moniką Jaworską i Magdą Stankiewicz, prowadzącymi szkółkę Katanka Young Team. To one w 2018 roku zaraziły Julią pasją do wyścigów drogowych i to pod ich okiem trenuje od blisko trzech lat. Z czasem miłość Julii – a także całej jej rodziny – do tego sportu tylko rosła. Wkrótce okazało się też, że ta „przygoda” stała się sposobem na życie.„Wszystko, co Julia osiągnęła, wszystkie przejechane metry to zasługa dwóch naszym zdaniem najlepszych polskich trenerek w świecie pitbike czyli „Katanek”. To dziewczyny zaraziły pasją Julkę, to one w taki sposób przekazywały jej tajniki motocyklowego rzemiosła, aby jej serce i dusza chłonęły to garściami, to one cieszyły się z każdego jej sukcesu i płakały, gdy przegrywała” – mówią rodzice Julii.

Pit-bike na początek

„Pit-bike’i okazały się fantastycznym początkiem i szansą na stosunkowo tanie sprawdzenie, czy to faktycznie jest coś. Julia już dawno potwierdziła, że motocykle to jej życie, dlatego szukaliśmy możliwości, aby mogła pójść o krok dalej” – dodają.

Trudno się temu dziwić, skoro już w swoim pierwszym oficjalnym sezonie wyścigowym, Julka przykuła uwagę wielu. Została Wicemistrzynią Polski Pit Bike SM 2020 w klasie Pitgirls oraz zajęła drugie miejsce w Pucharze Polski Pit Bike SM 2020 w kategorii Pitgirls. 

Treningi pod okiem zawodnika mistrzostw świata

Starania rodziców doprowadziły do tego, że Julia znalazła się na testach u Lukasa Peszka, który przed laty wygrywał wyścigi w klasie 125cc mistrzostw świata, a nawet spędził rok w królewskiej klasie MotoGP.

Wszystko wiązało się jednak z przesiadką na nowy, większy motocykl – Ohvale o pojemności 110cm3. Ohvale to motocykl typu MiniGP, na którym regularnie trenują nawet zawodnicy MotoGP! Od pitbike’a różni go jednak w zasadzie wszystko – od mocy, przez pozycję kierowcy, aż na sposobie zmiany biegów skończywszy.Ta nagła zmiana maszyny w wykonaniu Julii wymagała jednak szybkiej adaptacji. Pierwsze testy na nowym motocyklu wypadły na tyle dobrze, że zaledwie tydzień później 9-latka, w barwach Lukas Pesek Riding School, wystartowała w pierwszej rundzie Mistrzostw Słowacji.

Julia jest zresztą pierwszą Polką młodego pokolenia – a więc do 9. roku życia włącznie – która dostała szansę na dołączenie do czeskiego zespołu startującego w Mistrzostwach Czech i Słowacji, jak również w Pucharze Włoch oraz Mistrzostwach Europy.

Wypatrujcie numeru #772

Julia startuje z numerem #772. Skąd ten pomysł? Początkowo na jej motocyklu widniał numer #112, bo jak sama wspomina – to numer alarmowy, który zna każdy. Okazało się jednak, że „stodwunastka” jest już zajęta, dlatego jedynki „kopnięto” i wyszły z nich siódemki.

W sezonie 2021 Julia, wraz z teamem Lukasa Peska, weźmie udział w wybranych rundach Mistrzostw Czech i Słowacji oraz w Coppa Italia. Jednocześnie nie zamierza odpuszczać rywalizacji w Mistrzostwach oraz Pucharze Polski Pit Bike SM. To sprawia, że czekają ją treningi na dwóch zupełnie różnych motocyklach, w dwóch różnych zespołach i pod okiem różnych trenerów. A przecież ma zaledwie 9 lat!

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Konfrontacja: Harley–Davidson Road Glide Limited / Street Glide Limited / Pan America. Wiem, że nie wiem

Dwa dni po testach Indiana wskoczyłem na nowości Harleya. Szukałem odpowiedzi, który amerykański producent cruiserów…

26 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

26 sierpnia 2026

Motocykliści mają problem z hamowaniem. Doświadczenie i szkolenia tu nie pomogą

Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…

25 sierpnia 2026

Dwa oblicza motocykli 125 od Suzuki. Sportowe wrażenia czy miejski spryt?

Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…

25 sierpnia 2026

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026