Niestety, na rozpoczęcie sezonu 2021 w mistrzostwach świata motocyklowych wyścigów długodystansowych, przyjdzie nam jeszcze nieco poczekać. W tym momencie zawodnicy i zespoły powinni być już w legendarnym Le Mans i pełną parą przygotowywać się do startu. Kultowe, 24-godzinne zmagania, znów przełożono na nowy termin.
Rywalizacja serii FIM EWC prawdopodobnie rozpocznie się dopiero za dwa miesiące. W dniach 12-13 czerwca rozegrany ma zostać 44. w historii wyścig 24 Heures Motos oczywiście w Le Mans. Tamtejszą rywalizację przełożono z powodu złej sytuacji pandemicznej we Francji. Nie chodzi tylko o ryzyko zarażenia się COVID-19, ale także przeciążoną, francuską służbę zdrowia.
W maju miał odbyć się z kolei ośmiogodzinny wyścig na Oschersleben. Na razie organizatorzy poinformowali jedynie, że runda w Niemczech „nie może obyć się w dniu 23 maja”. Nowej daty nie podano, ale serwis Corsedimoto.it informuje, że na Oschersleben zawodnicy udadzą się prawdopodobnie w sierpniu. Tym samym wypełniliby dwumiesięczny, wolny slot między rundą w Estoril a słynnym Bol d’Or.
(stan na 12 kwietnia 2021)
Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…