Wszystko zaczęło się jeszcze w XIX wieku w Genui, gdzie w 1884 r. młody przedsiębiorca Rinaldo Piaggio rozpoczął produkcję wyposażenia statków i okrętów. Interes szedł całkiem nieźle, więc wkrótce firma zabrała się za wytwarzanie tramwajów, wagonów kolejowych, wozów dostawczych, a nawet lokomotyw. Gdy wybuchła I wojna światowa, Piaggio wziął się za budowę samolotów. Dorobił się na tym sporych pieniędzy i przejął kolejne zakłady w Pizie i Pontederze (tam budowano słynne samoloty Piaggio P 108).
Konstruktor postanowił zatem stworzyć coś zgoła przeciwnego. Miało być pięknie, elegancko i prosto w obsłudze. Można też przypuszczać, że tworząc swój skuter konstruktor podpierał się nieco brytyjskimi i amerykańskimi mini-motocyklami desantowymi.
Po obudowanej blachami Vespie może tego nie widać, lecz stworzony w tym samym czasie, przez tego samego konstruktora inny skuter – Lambretta, jest tego jawnym dowodem.
Oto podstawowe założenia projektu: kompaktowe nadwozie samonośne i bezpośrednia przekładnia zębata eliminowały brudzący łańcuch. Dźwignię zmiany biegów dla zwiększenia łatwości prowadzenia oraz komfortu jazdy przeniesiono na kierownicę. Korzystając z zaadaptowanego z podwozia samolotu jednostronnie mocowanego wahacza wleczonego wymiana koła była dziecinnie prosta. Kształt tłoczonej z blach karoserii chronił kierowcę przed zabrudzeniem, a jego pozycja miała być wygodna i bezpieczna. W dodatku takim wynalazkiem dało się jeździć w sukienkach…
Vespa początkowo spotkała się z mocno krytycznym przyjęciem przez specjalistów. Mimo to Enrico szybko zdecydował o wdrożeniu do produkcji pierwszej partii dwóch tysięcy Vesp 98. Prapremiera skutera odbyła się w ekskluzywnym, rzymskim klubie golfowym, z dosyć dużą pompą, a imprezę uwieczniono nawet w amerykańskiej kronice filmowej Movietone.
Oficjalnie szerszym masom Vespę po raz pierwszy zaprezentowano na łamach czasopisma Motociclismo w marcu 1946 r., jednak dotknąć jej można było dopiero na targach motoryzacyjnych w Mediolanie w tym samym roku, gdzie wzbudziła gigantyczne wprost zainteresowanie.
Przez 75 lat działalności wyprodukowano 19 milionów sztuk skuterów pod nazwą Vespa, w kilkudziesięciu odmianach i modelach. Liczbę tę zwieńczył (na dzień dzisiejszy) model GTS 300, który jest edycją specjalną stworzoną na urodziny marki. Niedawno opuścił on fabrykę w Pontederze, gdzie skutery produkowane są nieprzerwanie od momentu założenia firmy. Z okazji jubileuszu przygotowane zostały limitowane modele – Primavera 50, 125 i 150 ccm oraz GTS 125 i 300 ccm.
Dla kolekcjonerów będzie to z pewnością duża gratka. Po chwilowym kryzysie Vespy w pierwszej dekadzie XXI wieku nie ma już nawet śladu, firma ma się dobrze, skutery są nadal idealnym środkiem do poruszania się w mieście. Wszystko więc wskazuje na to, że ta ikona włoskiego stylu w dobrej kondycji dotrwa do okrągłej setnej rocznicy, czego Vespie i oczywiście wszystkim fanom marki życzymy.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…