Wprowadzając rubrykę p.t. „Motocykl popularny” chcieliśmy zasygnalizować problem motocykla, którego nabycie nie będzie związane z całkowitym opróżnieniem kieszeni amatora dwóch kółek. Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, że motocykl oprócz formy spędzania wolnego czasu może być również typowym „wołem roboczym”, przejeżdżającym dziennie dziesiątki kilometrów i służącym wiernie swoim właścicielom.
Sam motocykl w swoich rozwiązaniach technicznych jest dość wierną kopią czeskiej CZ-175. Po pierwowzorze Woschod przejął solidny i dopracowany silnik który, co ciekawe powstał po „przepołowieniu” jednostki napędowej JAWA CZ-350. Że pięknością Woschod nie grzeszy, to widać. Że lakier i wykończenie przedstawia wiele do życzenia – do tego przemysł motoryzacyjny naszego byłego brata także nas przyzwyczaił. Mimo to jest to prosty w konstrukcji i, co za tym idzie, łatwy do napraw i obsługi motocykl, który może pełnić rolę „woła roboczego”.
Silnik powstały jako wynik bratniej pomocy jest trwały i niezawodny.
Jak do tej pory nie potwierdziły się obawy co do jakości samego pojazdu, a przeszedł on ciężki test, gdyż jak do tej pory najwięcej tych motocykli kupiły ośrodki kształcenia kierowców. Źródłem napędu Woschoda jest jednocylindrowy, dwusuwowy silnik o pojemności 175 ccm. _Silnik osiąga moc 14 KM, którą przekazuje na czterostopniową, skrzynię biegów. Zapłon jest elektroniczny, a co ciekawe instalacja elektryczna pozbawiona została akumulatora. Całość waży 125 kg.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…