Wprowadzając rubrykę p.t. „Motocykl popularny” chcieliśmy zasygnalizować problem motocykla, którego nabycie nie będzie związane z całkowitym opróżnieniem kieszeni amatora dwóch kółek. Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, że motocykl oprócz formy spędzania wolnego czasu może być również typowym „wołem roboczym”, przejeżdżającym dziennie dziesiątki kilometrów i służącym wiernie swoim właścicielom.
Sam motocykl w swoich rozwiązaniach technicznych jest dość wierną kopią czeskiej CZ-175. Po pierwowzorze Woschod przejął solidny i dopracowany silnik który, co ciekawe powstał po „przepołowieniu” jednostki napędowej JAWA CZ-350. Że pięknością Woschod nie grzeszy, to widać. Że lakier i wykończenie przedstawia wiele do życzenia – do tego przemysł motoryzacyjny naszego byłego brata także nas przyzwyczaił. Mimo to jest to prosty w konstrukcji i, co za tym idzie, łatwy do napraw i obsługi motocykl, który może pełnić rolę „woła roboczego”.
Silnik powstały jako wynik bratniej pomocy jest trwały i niezawodny.
Jak do tej pory nie potwierdziły się obawy co do jakości samego pojazdu, a przeszedł on ciężki test, gdyż jak do tej pory najwięcej tych motocykli kupiły ośrodki kształcenia kierowców. Źródłem napędu Woschoda jest jednocylindrowy, dwusuwowy silnik o pojemności 175 ccm. _Silnik osiąga moc 14 KM, którą przekazuje na czterostopniową, skrzynię biegów. Zapłon jest elektroniczny, a co ciekawe instalacja elektryczna pozbawiona została akumulatora. Całość waży 125 kg.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…