-komentuje Sonik
Ostatni etap zmagań na Saharze miał rozstrzygnąć nie tylko o losach rajdu, ale i Pucharu Świata.
– podkreślił Sonik.
W Maroku niestety nie powtórzył się katarski scenariusz. Ostatni odcinek specjalny padł łupem Keesa Koolena, który rzutem na taśmę zrzucił z pierwszego miejsca Sebastiena Soudaya. Holender wygrał OiLibya Rally i zdobył pierwszy w karierze Puchar Świata.
–
– podsumował Sonik.
Na wieńczącym rywalizację oesie krakowianin wpadł w kolejną pułapkę nawigacyjną zastawioną przez organizatora. Podczas poszukiwania Waypointa zawodnik nadrobił ponad 30 km. Wynikało to ze złego opisania trasy. Na szczęście nie mogło mieć to wpływu na końcowy rezultat.
– zakończył „SuperSonik”, który ma teraz na koncie sześć złotych i dwa srebrne medale.
Wyniki V etapu:
1. Kees Koolen (NLD) 2:16.14
2. Bruno da Costa (FRA) +0.56
3. Dmitrij Sziłow (RUS) +5.13
4. Rafał Sonik (POL) +6.17
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…