Dla motocyklistów poruszających się po drogach najniebezpieczniejsze są zdecydowanie są zderzenia z samochodami, które najczęściej są następstwem wymuszeń pierwszeństwa kierowców aut. W takich sytuacjach, przy uderzeniu koło najpierw się cofa przez zgięcie widelca/ główki ramy, a następnie skręcone zostaje przednie koło, które przez to nie ma możliwości przyjęcia na siebie zbyt dużej siły.
BMW postanowiło znaleźć sposób, żeby zwiększyć udział poszczególnych elementów motocykla w przyjmowaniu na siebie energii powstałej w wypadku. Ich pomysłem na to jest stworzenie w swoich jednośladach strefy zgniotu podobnej do tej znanej z samochodów. Patent BMW zakłada zastosowanie wzmocnienia w kształcie litery V za przednim kołem, która zapobiegnie jego skręceniu podczas wypadku, przyjmie dużą część siły uderzenia i przekaże na kolejne podzespoły motocykla.
Tak wygląda patent BMW na strefę zgniotu w motocyklu
Na papierze wygląda to bardzo obiecująco, więc już nie możemy się doczekać pierwszych prototypowych motocykli wykorzystujących ten system. W końcu bezpieczeństwo motocyklistów jest najważniejsze i każdy pomysł na jego zwiększenie jest na wagę złota.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…