Jaki jest przepis na film, który od pierwszego obejrzenia podbije serca wszystkich fanów old schoolu, dwusuwów, pięknych whipów i trzymania gazu?
Całkiem prosta do wymyślenia kolaboracja. Mitch Payton (specjalista od szybkich i mocnych crossówek) dostarczył motocykl – dwusuwową Yamahę YZ250 z grzebniętym silnikiem, pięknie brzmiącym układem wydechowym Pro Circuit i zawieszeniem odpowiadający umiejętnościom i preferencjom Justina Barcii, który zdecydowanie wie, jak kręcić dwusuwa i rzucać nim na boki w powietrzu.
Całość nakręcił i zmontował Dirt Shark na przepięknym torze Bam Land Justina.
No cóż… La la land przy tej produkcji naszym zdaniem zostaje w przedbiegach!
Philipp Steinmayr i Adrian Rus zginęli w wypadku, do którego doszło w sobotę podczas rundy…
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…