Honda od jakiegoś czasu wyposaża swoje sportowe maszyny w bardzo dobry, choć wciąż nieco za ciężki, sportowy układ ABS, ale nie kwapi się do przygotowania kontroli trakcji. Inną drogą poszła Yamaha, która, i owszem, zaprosiła na swój pokład kontrolę trakcji, ale ABS w niej nie uświadczysz. W tym przypadku najbardziej podoba mi się podejście Suzuki, które nie ma żadnej elektronicznej zabawki (poza zmianą map zapłonu) i jak na razie nie zanosi się, aby miało je wprowadzić.
Dzięki uprzejmości firmy GRANdys duo, podczas długiego, majowego weekendu sprawdziliśmy wraz z Bartkiem Wiczyńskim i Marcinem Dziawerem na torze Pannoniaring Hondę CBR 1000RR, Suzuki GSX-R 1000 i Yamahę YZF-R1.
O zaletach i wadach tych modeli przeczytasz w 7 (lipcowym) numerze ”Świata Motocykli„. Jeszcze przez tydzień w dobrych punktach sprzedaży prasy.
Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…
Moto-Sekcja przygotowała na sierpień dziewięć okazji do doskonalenia techniki jazdy motocyklem. W kalendarzu znalazły się…
Zbudowany przez brytyjskiego inżyniera motocykl Millyard Viper V10 został sprzedany za astronomiczną kwotę, choć zmieściła…
Podczas gdy motocrossowy rynek szturmują nowi producenci z rewolucyjnymi projektami, Yamaha robi swoje. Udoskonalając YZ450F…
Kiedy Suzuki zaprezentowało model DL1050 V-Strom, doskonale wiedziało, że będzie musiał być co najmniej tak…
Przedstawiciel koncernu Bajaj Auto powiedział, że firma jest otwarta na pozyskanie inwestora strategicznego dla KTM.…