Z jednej strony to nieduży motocykl. Taki średniak. Średni pośród Monsterów i średni wśród innych motocykli. Taki akuratny, odpowiedni dla wielu. Dla tych bardziej doświadczonych i tych nieco mniej. Ale tutaj ostrożnie. Kiedy odkręcisz mocniej gaz, wejdziesz szybciej w zakręt, Monster pokazuje pokaźnych rozmiarów pazury. Owszem, jego pojemność, gabaryty czy chociażby dane techniczne pozwalają przypuszczać, że to idealny motocykl dla ”początkującego z ambicjami„. I w sumie nie sposób się z tym nie zgodzić, gdyby nie kilka faktów.
Geometria podwozia jest niezwykle ostra. Motocykl przez to błyskawicznie reaguje na polecenia kierowcy. Ale czasem traktuje je zbyt dosłownie. Mnie taka charakterystyka bardzo odpowiada. Lecz niektórzy wolą bardziej zachowawczą. Mówiąc w dużym uproszczeniu – taką, kiedy motocykl czeka niejako na potwierdzenie wyboru kierowcy.
Dlaczego Monster świetnie się sprawdza na miejskich drogach, jak zachowuje się po zdecydowanym obróceniu rączki gazu, czy niecałe 90 KM wystarczy, by poczuć przyjemność jazdy – czytaj w numerze 07/2012.
Egzemplarze archiwalne ”Świata motocykli„ można kupić tu: http://kulturalnysklep.pl/SM/premi/swiat-motocykli.html
Producent motocykli Harley-Davidson poinformował, że zamierza wrócić z produkcją silników Revolution Max do Stanów Zjednoczonych.…
Motocykle adventure cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, w tym również w Polsce. Od…
Jednym z argumentów, które przemawiają do klientów kupujących chińskie motocykle, jest oczywiście ich cena. Wiele…
Rząd zaczął wdrażać przepisy, które znacząco ułatwią rejestrację pojazdów. Na pierwszy ogień poszła kwestia tablic…
Milan Pawelec poodczas drugiej rundy mistrzostw Europy Moto2 rozgrywanej na torze Estoril sięgnął po swoje…
Po koszmarnych kontuzjach, kolejnych operacjach i miesiącach walki o powrót do sprawności, w pewnym momencie…