Categories: MotoGPSport

MotoGP: Co dalej z GP Kataru? Zawodnicy postawieni pod ścianą!

Pierwotnie runda Motocyklowych Mistrzostw Świata na torze Lusail International Circuit miała odbyć się w kwietniu. Ze względu jednak na sytuację geopolityczną panującą w regionie, w połowie marca zdecydowano się na przełożenie katarskich zmagań na listopad. Przy okazji konieczne było też przesunięcie dwóch finałowych rund tegorocznej rywalizacji – w Portugalii i Walencji – o tydzień później, przez co sezon zakończy się w ostatni weekend listopada.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie nadal jest jednak napięta, przez co wielu zawodników i członków zespołów najzwyczajniej w świecie nie chce lecieć na Grand Prix Kataru, które odbędzie się już w dniach 6-8 listopada 2026 roku. Wiele zespołów podobno ogranicza do absolutnego minimum personel, który poleci do Dohy.

Co jednak istotne, w ciągu ostatnich dni nastawienie części motocyklistów wyraźnie się zmieniło. W miniony weekend na torze Phillip Island blisko 3/4 stawki MotoGP wyraziła swój sprzeciw wobec wyjazdu do Dohy. Jak się jednak okazało w sobotę w Malezji, liczba ta miała spaść do zaledwie trzech zawodników. Wszystko to po spotkaniu zorganizowanym w piątkowy wieczór na torze Sepang, podczas którego zawodnicy klasy królewskiej postanowili w swoim gronie wypracować wspólne stanowisko co do udziału w rundzie na Lusail. Co ciekawe, spotkanie odbyło się w biurze Yamahy, jako że organizatorzy odmówili zawodnikom skorzystania w tym celu z sali konferencyjnej. 

Co dalej z GP Kataru 2026?

Warto mieć na uwadze, że pomimo względnego spokoju w regionie, większość krajów zdecydowanie odradza swoim obywatelom podróżowania do Kataru. Wielu zauważa jednak, że zalecenia odłożenia planowanych podróży, to nie są zakazy. To istotna różnica, bo oficjalny zakaz podróży do danego kraju mógłby stanowić podstawę do rezygnacji z udziału w Grand Prix. Jak informuje Motorsport.com, rząd Kataru podobno miał udzielić organizatorom niezbędnych gwarancji do tego, żeby Grand Prix na Lusail mogło odbyć się zgodnie z planem. Gwarancje te mają podobno obejmować – w przypadku eskalacji konfliktu – plan ewakuacji całego paddocku, czy zabezpieczenie finansowe kosztów związanych z ewentualnym zamknięciem katarskiej przestrzeni powietrznej.

Co istotne, zawodnicy mieli już dowiedzieć się, z jakimi konsekwencjami muszą się liczyć, jeśli spróbują uniknąć „zobowiązań wynikających z kontraktów” – czyli zdecydują się nie lecieć do Kataru, a ich nieobecność nie będzie całkowicie uzasadniona. Jak informuje Motorsport.com, w całym tym sporze zawodnicy mają być osamotnieni, bo po drugiej stronie w ringu stoją ich pracodawcy, MotoGP oraz FIM. Zawodnicy mieli też już też.

Według Motorsport.com, zespoły mogą próbować przerzucić na zawodników kary finansowe nałożone na teamy przez organizatorów mistrzostw. Z kolei FIM – Międzynarodowa Federacja Motocyklowa – może uznać ewentualną nieobecność za poważne naruszenie regulaminu. To z kolei mogłoby stanowić podstawę do nałożenia sankcji sportowych, które wykraczałyby nawet poza obecny sezon. Mało tego, każdy zawodnik, który nie pojawi się w Dosze i nie wyjedzie na tor w piątek, ryzykuje… zakazem startu w dwóch ostatnich rundach sezonu – w Portugalii i Walencji!

Jak powtarzają organizatorzy, sytuacja w regionie jest na razie stabilna. Wielu jednak zauważa, że może się to zmienić po tzw. wyborach połówkowych w Stanach Zjednoczonych zaplanowanych na 3 listopada. Ostatnią nadzieją zawodników MotoGP na odwołanie GP Kataru w ostatniej chwili może być jednak… Kimi Antonelli. Formuła 1 ma pojawić się w Katarze, a następnie w Abu Zabi, na przełomie listopada i grudnia. Zakulisowo mówi się o tym, że jeśli w najbliższą niedzielę 1 listopada Antonelli przypieczętuje tegoroczne mistrzostwo F1, organizatorzy mogą zdecydować się na odwołanie dwóch ostatnich rund sezonu i przeniesienie finału rywalizacji na Imolę. Z decyzją mają zwlekać tylko dlatego, by Antonelli zdobył tytuł na torze, więc organizatorom F1 nikt nie mógłby wtedy zarzucić „rozstrzygania losów sezonu przy zielonym stoliku”.

Przeczytaj też:

KOMENTARZE
Nelly Pluto

Recent Posts

Nowe motocykle na targach EICMA 2026. Czego się spodziewamy?

Już 3 listopada rozpoczynają się najważniejsze targi motocyklowe na świecie - EICMA 2026. Choć w ciągu roku…

31 października 2026

MotoGP: Acosta wygrywa sprint, koniec GP Malezji dla Martina

Alex Marquez okazał się minimalnie lepszy od swojego starszego brata Marca Marqueza w walce o…

31 października 2026

Wielki Test 125 – motocykle. Rosnące oczekiwania

Z poprzedniego artykułu znamy wyniki Wielkiego Testu 125 w kategorii skuterów. Gdy przyglądaliśmy się tabeli…

30 października 2026

Ducati Monster Dark wkracza na salony. Ciemna strona legendy

Nowy Monster Dark jest utrzymany w całkowicie czarnej kolorystyce i powstał z myślą o tych,…

30 października 2026

Jakie motocykle Suzuki zadebiutują na EICMA 2026? Dwa poważne tropy

Suzuki powoli zaczęło kusić nas nowymi motocyklami. Choć zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych nie zdradzają zbyt…

30 października 2026

MotoGP: Marquez najszybszy w piątek na Sepang, Martin ostatni

Prowadzący w mistrzostwach MotoGP Marc Marquez był najszybszy w piątkowych treningach na torze Sepang. W…

30 października 2026