Na skróty:
Zaczniemy od Hondy, która w tym roku zaplanowała prezentację już na poniedziałek, 2 listopada. Tutaj najpierw pojawiły się zwiastuny motocykla adventure, a później jeszcze dołączył do niego schowany pod płachtą motocykl sportowy. Nasze typy?
W tym pierwszym przypadku producent używa hasła „Ukształtowany przez was” („Shaped by you”) i tutaj oprócz oczywistego domysłu w postaci potencjalnej nowej generacji modelu Africa Twin pojawiają się jeszcze życzenia w postaci motocykla adventure z silnikiem o mniejszej pojemności. Honda mogłaby przecież wykorzystać platformę 500 albo 750.
Jeżeli chodzi o motocykl sportowy, to najgorętszym tropem jest CBR1000RR-R Fireblade. Wszystko zaczęło się od doniesień z Jerez, gdzie Jonathan Rea testował motocykl, który znacząco różni się od obecnej Fireblade. Niemiecki Speedweek cytował wtedy jednego z pracowników, który mówił, że mamy do czynienia z zupełnie nową maszyną.
Ostatnia oczekiwana nowość to oczywiście motocykl z silnikiem V3 i tu mamy do wyboru całą kanonadę typów. Choć Honda zaczęła pokazy silnika V3 z kompresorem od nakeda, to potem pojawiły się pogłoski o wersji wolnossącej, która miałaby trafić do motocykla klasy supersport, by konkurować chociażby z V2 od Ducati. W innym materiale Honda podawała, że mogłaby wsadzić taki silnik np. do motocykla adventure.
Kolejną marką, która ma konferencję w poniedziałek, jest Yamaha. Tu producent kusi nas czymś w rodzaju wykresu EKG, który pokazuje 3 pulsy, ale są one nierównomierne. Choć nie ma nawet cienia sylwetki jakiegokolwiek motocykla, to wszyscy mocno liczą na Tenere 900, o której mówi się od dawna. Mielibyśmy w takim razie podobny przypadek jak z YZF-R9, gdzie również przez wiele lat, przy okazji targów w Mediolanie, wszyscy obstawiali, że taki motocykl się pojawi i choć faktycznie ujrzał światło dzienne, to Japończycy długo wodzili nas za nos.
Kolejnym graczem z wielkiej japońskiej czwórki jest Suzuki. Tu jesteśmy prawie pewni, że producent pokaże nowe wcielenie SV650. Co więcej, może być tak, że motocykl przy okazji zmieni nazwę na SV-7S, co będzie zgodne z nową linią nazewnictwa jednośladów z Hamamatsu.
Druga oczekiwana nowość ma oznaczenie GSX-10R i choć GSX-R1000 już od dawna mocno trąci myszką, to Suzuki postanowiło przystosować go do spełniania wymagań normy emisji spalin Euro 5+, pokazując model rocznicowy. Producent nie ma też na razie ambicji, by wrócić do wielkiego ścigania, a do tego obecny GSX-R nadal całkiem nieźle radzi sobie w Endurance World Championship.
W tym roku Kawasaki dość często wyskakiwało z jakimiś nowościami. We wrześniu poinformowało o powrocie serii Ninja H2. Potem poinformowano o aktualizacji modelu Ninja 650. Z kolei w październiku dostaliśmy Versys 900, KLE500 Smartride oraz KLE650. Czy Japończycy mogą nas czymś jeszcze zaskoczyć? Przy zapowiedzi w mediach społecznościowych jest jeden motocykl ze sportowymi owiewkami, który schowano pod płachtą, więc pozostaje nam tylko czekać na niespodziankę… lub jej brak. Studząc nastroje, dodamy, że Ninja ZX-10R również została pokazana w październiku i nie ma tu żadnej rewolucji.
Wjeżdżamy do Europy i zaczynamy od BMW, które kusi nas nowym nakedem. Niedawno producent zaktualizował M 1000 RR, więc być może wpłynie to również na M 1000 R, chociaż tu w komunikatach prasowych była mowa jedynie o zmianach w wyposażeniu. W mediach społecznościowych opublikowano tajemniczy motocykl i podpis, w którym producent zapewnia, że wkrótce poprzeczka może stać się niewygodna.
Z drugiej strony mamy marzenia o M 1300 GS i wcale nie są one wyssane z palca, bo już wcześniej pojawiały się zdjęcia szpiegowskie motocykla, który miałby być egzemplarzem testowym właśnie tego modelu. Na ten moment jednak firma w żaden sposób nie komunikuje, by coś takiego faktycznie miało nastąpić.
Grupa Piaggio to jedna wielka niewiadoma. Aprilia nie wypuszczała żadnych zapowiedzi, a Moto Guzzi przedstawiło The Trip 500 tuż przed targami. Po Vespie z kolei można się spodziewać wszystkiego, choć najpewniej producent znajdzie jakąś okazję do wypuszczenia specjalnej edycji jednego ze swoich modeli. Wreszcie mamy Piaggio, które jako jedyne zakomunikowało w mediach społecznościowych coś, co może być nowym motocyklem.
Ducati w tym roku świętuje setne urodziny i co chwila pokazywał limitowane edycje motocykli, ale nie obyło się też bez poważniejszych aktualizacji niektórych modeli – np. Panigale V4. Jest też nowy Monster Dark, który będzie najtańszym w ofercie, nie licząc bazowego Scrambler Icon. Na razie nic nie wskazuje na to, że będzie jeszcze jakaś premiera, a na pewno nie spodziewamy się żadnego zupełnie nowego modelu.
Triumph przedstawia premiery po swojemu. Na EICMA z pewnością zobaczymy Bonneville T40 i Tigera 1200. Pozostaje pytanie, czy producent jakoś zajawi nam Street Triple 798 i Tigera 900. To motocykle, które zostaną pokazane dopiero po targach w Mediolanie, ale już zostały zajawione i pojawiły się nawet pierwsze domysły związane z ich specyfikacją techniczną.
Po Harleyu spodziewamy się przede wszystkim modelu Sprint, który jest zbudowany na bazie X440 opracowanego przez indyjskie Hero. W serwisie Reddit pojawiły się zdjęcia szpiegowskie motocykla i póki co nie napawają optymizmem. Zbyt dobrze nie wygląda też potencjalna specyfikacja motocykla. Pozostaje nam czekać na oficjalną premierę i pierwsze wrażenia.
W przypadku indyjskiego giganta wszystko wskazuje na premierę produkcyjnej wersji modelu Himalayan 750, który od miesięcy budzi wiele emocji. Według różnych plotek i donosów motocykl miałby mieć silnik bazujący na platformie o pojemności 648 cm3. Maksymalna moc miałaby się mieścić w przedziale od 55 od 70 KM. Himalayan 750 ma być pierwszym modelem Royal Enfield z kontrolą trakcji i tempomatem. Może również otrzymać komponenty zawieszenia od marki Showa.
Po ZXMOTO na pewno spodziewamy się homologowanej wersji motocykla znanego z World Supersport, a wiec 820RR. W Chinach pokazano go w różnych wersjach i z pewnością będzie wielu chętnych na maszynę, która w tym roku ostro namieszała w stawce. Do oferty miałby również dołączyć naked 820R z tym samym silnikiem.
Choć w przypadku motocykli adventure liczymy przede wszystkim na maszynę z bokserem, to mówi się o 820X z trzycylindrowym silnikiem oraz bogatym wyposażeniem. Motocykl ma mieć technologię radarową, podgrzewane manetki i 4 tryby jazdy.
W przypadku kolejnego chińskiego giganta głośno mówi się o tym, że producent jest gotowy, by przedstawić światu produkcyjną wersję V4 SR-RR. Pozostaje tylko kwestia tego, czy świat jest gotowy na taką terapię szokową w wykonaniu Chińczyków. Dość powiedzieć, że kiedy na EICMA 2025 pokazano prototyp V4 SR-RR, to był nim zachwycony sam prezes Ducati – Claudio Domenicali.
Poza tym line-up ma obejmować sportowe modele 675SR-R i 675SS, motocykle adventure 1000MT-X i 550MT-X, choć ten drugi jest bardziej życzeniem ze strony fanów marki oraz przedstawicieli prasy. Do produkcji miałby również trafić zaawansowany skuter, który prezentowano wcześniej jako Concept Ai.
QJMotor ma pokazać produkcyjną wersję modelu Rino 900. Najprościej rzecz ujmując, będzie to konkurencja dla Hondy X-ADV 750. Co więcej – całkiem mocna, bo silnik ma generować 119 KM. Oprócz tego na stole są jeszcze średniej wielkości maksi skuter, nowy skuter miejski, usprawnienia w serii SRT i nowe modele w klasie 125 dla osób o sportowym zacięciu.
Marka Zontes ma zaprezentować nowy motocykl typu naked z silnikiem o mocy 150 KM. Ma ważyć 183 kg i przyspieszać do setki w 2,8 s. Do tego spodziewamy się aktualizacji platformy 703, która ma zyskać bardziej zaawansowaną elektronikę i przepustnicę ride-by-wire. Zmiany mają objąć również sportowego 703RR i nakeda 703R.
W przypadku marki Voge rozpiętość kategorii potencjalnych nowości jest dość spora. Najważniejszą z nich miałby być zupełnie nowy naked R800. Do tego dochodzi sportowy RR 660 S, potwierdzony już przez polskiego importera. Dalej mamy miejski skuter SR16 380 oraz maksi skuter w stylu adventure – SR450X. Na dokładkę jest też model CU625 z napędem pasowym i dwucylindrowym silnikiem w układzie V.
Nasza delegacja również będzie obecna na targach EICMA, żeby śledzić dla was najważniejsze nowości, jakie zobaczycie w salonach w sezonie 2027. Szykujemy też sporo ciekawostek i wywiadów, dlatego warto uważnie śledzić nasz portal i profile w mediach społecznościowych!
Chociaż napięcie geopolityczne na Bliskim Wschodzie coraz bardziej rośnie, do startu rundy MotoGP w Katarze…
Alex Marquez okazał się minimalnie lepszy od swojego starszego brata Marca Marqueza w walce o…
Z poprzedniego artykułu znamy wyniki Wielkiego Testu 125 w kategorii skuterów. Gdy przyglądaliśmy się tabeli…
Nowy Monster Dark jest utrzymany w całkowicie czarnej kolorystyce i powstał z myślą o tych,…
Suzuki powoli zaczęło kusić nas nowymi motocyklami. Choć zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych nie zdradzają zbyt…
Prowadzący w mistrzostwach MotoGP Marc Marquez był najszybszy w piątkowych treningach na torze Sepang. W…