Mimo tych wątpliwości rynek elektrycznych motocykli coraz bardziej się rozszerza. Volt niebawem zaprezentuje aż pięć nowych maszyn elektrycznych. Wśród nich ma się znaleźć Volt 220. Motocykl, jak mówi firma, inspirowany sportem. Nazwa modelu zapewne pochodzi od dystansu jaki podobno, bez ładowania, może przejechać jednoślad. 220 km już robi wrażenie i zapewni możliwość bardziej swobodnego przemieszczania się po mieście bez bólu głowy o to gdzie ”zatankować„ maszynę.
Oprócz sportowej bateryjki premiery ma się też doczekać model Volt 90 – elektryczny maksiskuter. Volt 70 jak i jego mniejszy brat City 60 mają być natomiast miejskimi, niezbyt dużymi skuterami, które sprawdzą się podczas codziennych dojazdów. Ostatnią nowością marki będzie Volt 80. Ten model jest opisywany tylko jako ”innowacyjny i śmiało zaprojektowany„. Ciekawe jak w praktyce będą się spisywać te jednoślady.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…