Z kaskami tak już jest, że każdy producent ma opracowany własny kształt zarówno skorupy, jak i elementów wewnętrznych. Dlatego też wybierając hełm motocyklowy zawsze należy w salonie przymierzyć kilka modeli od różnych producentów, bo różnice – chociaż niewielkie, to jednak są. Do tego przecież każdy człowiek ma inny kształt głowy. W przypadku Origine kask niemal od razu dobrze ułożył mi się na głowie, a po minimalnym ugnieceniu palcami wyściółki i kilku dniach eksploatacji wszystko było w porządku.
Postawiłem na ciekawe malowanie, lekko matowe w kolorze złoto-miedzianym, chociaż wybór był spory. No cóż, nie od dziś wiadomo, że Włosi to najlepsi styliści na świecie… i potrafią to wykorzystać. Primo to model najbardziej klasyczny z klasycznych – taki, w jakich jeździli nasi ojcowie, a pewnie i dziadkowie. Niezbyt duża skorupa z napami do przypinania daszka lub ewentualnie dopięcia akcesoryjnej szyby. Z daszkiem wygląda zawadiacko, ale warto wtedy zaopatrzyć się dodatkowo w gogle na wypadek deszczu. Z tyłu znajduje się specjalne zabezpieczenie uniemożliwiające ich zgubienie. Ale przecież można też jeździć w zwykłych okularach przeciwsłonecznych.
Nie będę ukrywał – przy prędkościach powyżej 100 km/h, na motocyklu bez owiewki, „garnek” ma tendencje do unoszenia się i lekkiego podduszania kierowcy paskiem. Ale który kask typu „jet” działa inaczej? Taka już ich uroda.
Wszystkie kaski Origine są ponadto zgodne z najbardziej rygorystycznymi i najnowszymi standardami certyfikacji, zawartymi w dyrektywie ECE 22-05. To gwarantuje odpowiednio wysoki poziom bezpieczeństwa. A do jakości nie można się przyczepić. Jednym słowem – eleganckie, dobrze wykonane i bezpieczne. A przy okazji w rzeczywiście niewygórowanej cenie
Wszystkie modele kasków Origine znajdziecie w sieci sprzedaży Morettiparts oraz u dilerów Barton Motors. Mój werdykt? Jestem na tak!
Cena: 299 zł
Więcej informacji: www.morettiparts.pl
Philipp Steinmayr i Adrian Rus zginęli w wypadku, do którego doszło w sobotę podczas rundy…
Marc Marquez, stawiany w roli głównego faworyta podczas rundy o GP Niemiec, w sobotę najpierw…
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…