Jeśli mówimy o kultowych filmach „motocyklowych”, to obok „Easy ridera” do głowy od razu przychodzi „Wielka ucieczka” ze Stevem McQueenem. W historii o ucieczce oddziału lotników z obozu jenieckiego umieszczono jedną z najsłynniejszych scen z udziałem motocykla – efektowny skok przez zasieki. W zastępstwie McQueena wykonał ją Bud Ekins, jego dobry przyjaciel i towarzysz w startach w różnego rodzaju rajdach motocyklowych.
Dlaczego Steve McQueen nie mógł osobiście wykonać tego skoku, choć był świetnym kierowcą i na pewno dałby radę? O tym opowiada Erwin Gorczyca w kolejnym odcinku „Motocyklowych opowieści”. Przy okazji ciekawostka: Bud Ekins był jednym z najbardziej znanych dealerów Triumpha w USA. W zeszłym roku w salonach brytyjskiej marki pojawiły się wersje specjalne modeli Bonneville T100 i T120, sygnowane jego nazwiskiem.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…