Jeśli mówimy o kultowych filmach „motocyklowych”, to obok „Easy ridera” do głowy od razu przychodzi „Wielka ucieczka” ze Stevem McQueenem. W historii o ucieczce oddziału lotników z obozu jenieckiego umieszczono jedną z najsłynniejszych scen z udziałem motocykla – efektowny skok przez zasieki. W zastępstwie McQueena wykonał ją Bud Ekins, jego dobry przyjaciel i towarzysz w startach w różnego rodzaju rajdach motocyklowych.
Dlaczego Steve McQueen nie mógł osobiście wykonać tego skoku, choć był świetnym kierowcą i na pewno dałby radę? O tym opowiada Erwin Gorczyca w kolejnym odcinku „Motocyklowych opowieści”. Przy okazji ciekawostka: Bud Ekins był jednym z najbardziej znanych dealerów Triumpha w USA. W zeszłym roku w salonach brytyjskiej marki pojawiły się wersje specjalne modeli Bonneville T100 i T120, sygnowane jego nazwiskiem.
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…