Pendofsky Garage: wydłużony Royal Enfield Bullet 500

Jeśli chodzi o dobry wygląd motocykla, to absolutną podstawą są proporcje. Oryginalny Royal Enfield Bullet 500 jest w opinii wielu zbyt krótki i zbity. Turek, kolega Marcina, postanowił powalczyć z tematem na własną rękę i dokonując szeregu przeróbek, stworzył niepowtarzalną wersję indyjskiej maszyny. Musicie przyznać, że wygląda świetnie!

Podstawowe modyfikacje dokonane w tym egzemplarzu Bulleta to przesunięcie do tyłu osi wahacza oraz mocowania tylnego błotnika. Wszystko bez cięcia i spawania, tak by w każdej chwili możliwy był powrót do pierwotnego kształtu pojazdu. Założeniem było stworzenie motocykla, który swoim wyglądem będzie nawiązywał do maszyn z lat 50., kiedy Royal Enfield należał jeszcze do Brytyjczyków.

Marcin zebrał więcej takich cukierków. Zaglądajcie na kanał Pendofsky Garage!

KOMENTARZE

Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Rekordowy wrzesień na polskim rynku motocykli. Junak goni Hondę, BMW odrabia straty

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…

8 października 2026

Co ze sprzedażą Ducati? Volkswagen podjął decyzję

Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…

8 października 2026

Suzuki GSX-S1000 – motocykl supernaked o wielu twarzach

W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…

8 października 2026

MotoGP: Marc Marquez odczaruje Mandalikę, czy Jorge Martin powiększy przewagę?

Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…

8 października 2026

Szukasz pracy w branży motocyklowej? Yamaha Motor Polska rekrutuje!

Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…

8 października 2026

Jan Paweł Kapliński – Pezet. Największe ryzyko to stanie w miejscu

Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…

7 października 2026