Jeśli chodzi o dobry wygląd motocykla, to absolutną podstawą są proporcje. Oryginalny Royal Enfield Bullet 500 jest w opinii wielu zbyt krótki i zbity. Turek, kolega Marcina, postanowił powalczyć z tematem na własną rękę i dokonując szeregu przeróbek, stworzył niepowtarzalną wersję indyjskiej maszyny. Musicie przyznać, że wygląda świetnie!
Podstawowe modyfikacje dokonane w tym egzemplarzu Bulleta to przesunięcie do tyłu osi wahacza oraz mocowania tylnego błotnika. Wszystko bez cięcia i spawania, tak by w każdej chwili możliwy był powrót do pierwotnego kształtu pojazdu. Założeniem było stworzenie motocykla, który swoim wyglądem będzie nawiązywał do maszyn z lat 50., kiedy Royal Enfield należał jeszcze do Brytyjczyków.
Marcin zebrał więcej takich cukierków. Zaglądajcie na kanał Pendofsky Garage!
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…