Pięćsetka Jawy powstała niejako pod prąd pewnych wytycznych, do których stosowali się producenci motocykli z krajów satelickich ZSRR. Wyróżniała ją piękna linia i duży, dwucylindrowy silnik. Nie była wzorem bezawaryjności, ale do dziś uważana jest za totalny rarytas i konstrukcję w pełni porównywalną z ówczesnymi maszynami zachodnimi.
Więcej materiałów Marcina znajdziecie na kanale Pendofsky Garage. Jego artykuły ukazują się również w dziale Oldtimer „Świata Motocykli”. W kolejnym, kwietniowym numerze Marcin opisze swojego kolekcjonerskiego Sunbeama S8. Warto poczekać!
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…