Categories: HistoriaLudzie

Artur Zawodny – projekt „ciekawe życie”

Urodził się 6 sierpnia 1934 roku w Warszawie. Po wojnie, po skończeniu szkoły średniej, rozpoczął studia – początkowo reżyserskie. Po roku zdecydował jednak, że zostanie inżynierem. 

Już od czasów szkoły średniej marzył, aby wyjechać z Polski. Nie było to wówczas łatwe. W końcu, w 1965 roku wsiadł z żoną na Lambrettę 125 i we dwoje pojechali do Belgii. Po trzech latach przenieśli się do USA. Tam Artur zaczął robić karierę jako konstruktor w dziedzinie aparatów fotograficznych. Miał w niej 19 międzynarodowych patentów. W Stanach mógł realizować swoje pasje – sportowe, samochodowe, żeglarskie i motocyklowe. Powiem tylko, że zbliżając się do osiemdziesiątki, biegał maratony w czasie poniżej 5 godzin, a po jej przekroczeniu biegał półmaratony w czasie 2 godzin 10 minut.

Moment wyjazdu z Polski na „długą wycieczkę”. Oficjalnie miał to być wyjazd wakacyjny, faktycznie okazał się wyjazdem życia. Z tej „wycieczki” Artur (stoi po lewej stronie, obok jego żona Ania) wrócił dopiero po 30 latach.

Miał ponad 80 ekskluzywnych lub sportowych samochodów. Kupował wraki do remontu i doprowadzał je do świetności. Gdy auto było już gotowe, cieszyło go przez chwilę, po czym sprzedawał je i szukał nowego „projektu”. Motocyklami objechał prawie cały świat. Po przejściu na emeryturę, w połowie lat 90., Artur powrócił do Polski, zamieszkał w Milanówku i tu rozpoczął kolejny etap swojej przygody z turystyką motocyklową. Co kilka miesięcy wyruszał w nowe podróże. Każda musiał być dalsza, trudniejsza i w nowe miejsce. Gdy miał 70 lat, Yamahą SR 500 wybrał się samotnie do Władywostoku. 

Gdy nie podróżował, robił inne rzeczy pośrednio związane z motocyklowymi wojażami, np. pisał artykuły (w tym do „Świata Motocykli”), planował kolejne wyjazdy, uczył się języków obcych, szlifował kondycję. Założył również magazyn podróżniczy „Nomada” i utrzymywał kontakt z innymi podróżnikami. W jednej z przerw udało mi się namówić go na spisanie historii swojego życia. Zawarł ją w książce „Długa wycieczka”, którą sam wydał. 

Cóż jeszcze zrobił Artur? Było tego tak wiele, że nie wiem, od czego zacząć. W 2002 roku zaprosił do Polski francuskiego kaskadera, który w jednym z filmów dublował legendarnego Jamesa Bonda 007 podczas scen z udziałem BMW R 1200C. Pokaz odbył się na Torze Stegny w Warszawie.

Po latach na takiej samej Lambretcie LD 125, na jakiej wyjechał z Polski.

Rok później pojechał ze mną przeprowadzić wywiad z Ernstem Henne, światową legendą rekordów szybkości. Innym pomysłem – nie udało się go jednak zrealizować – było sprowadzenie do Polski Dave’a Barra, amerykańskiego motocyklisty, który po amputacji obu nóg (miał protezy) samotnie motocyklem objechał świat. Artur chciał zrobić z Barrem tournee po ośrodkach pomocy społecznej, aby ludziom niepełnosprawnym pokazać, jak wiele można zdziałać nawet bez obu nóg. Artur miał autentyczną potrzebę pomagania innym, przy czym robił to według własnej filozofii: dawać wędkę, a nie rybę, czyli stwarzać możliwości. 

Miał wiele motocykli, głównie japońskich i niemieckich BMW. Wśród wielu pamiętam Hondy Gold Wing 1000 i 1800, BMW 1200, Kawasaki KLR 650, Yamahę SR 500. Ostatnim jego motocyklem, którym jeździł jeszcze cztery lata temu, było BMW K75. Smutno pisać to wspomnienie. Wolałbym napisać e-mail to Artura, w stylu: „Cześć Art, jaki nowy projekt uskuteczniasz?”. 

KOMENTARZE
Tomasz Szczerbicki

Nikt nie wie o historii polskiej motoryzacji co Tomek. Autor wielu książek, artykułów i opracowań zgłębia te zagadnienia od wielu lat. Motocyklista, miłosnik militariów i szeroko pojetej historii naszego kraju. Od lat przybliża czytelnikom sylwetki wybitnych motocyklistów przed i powojennych, historie klubów i organizacji.

Recent Posts

MotoGP: Marc Marquez najszybszy w piątek na Sachsenringu

Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…

10 lipca 2026

CFMoto i Brembo łączą siły. Chińczycy chcą kształtować przyszłość branży

Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…

10 lipca 2026

Voge 900 DSX. Wycieczka po tożsamość

Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…

9 lipca 2026

MotoGP: 19-latka jeździ motocyklem Marca Marqueza na Misano!

Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…

8 lipca 2026

Triumph TR6 „Wild Pigeon” – Heiwa Motorcycle. Spokój formy. Siła prostoty.

Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…

8 lipca 2026

MotoGP: Marc Marquez znów zostanie królem Sachsenringu? Kto wygra GP Niemiec?

Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…

8 lipca 2026