Owszem Monster nie jest najtańszą maszyną. Jest to jednak Ducati zatem chyba nikt nie spodziewał się budżetowego motocykla. W zamian za sporą ilość złotówek jaką trzeba wyłożyć na tę maszynę dostajemy coś co zapewni nam niesamowite doznania z jazdy. Potwornie mocny silnik po prostu katapultuje z zakrętów jak w swoim teście pisze Simpson.
Polecamy wam ten artykuł, a teraz zapraszamy do obszernej galerii zdjęć z torowego testu Monstera 1200R, w końcu to Ducati zatem jest na co popatrzeć!
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…