Claudio Domenicali, prezes Ducati / fot. Ducati
W pierwszy weekend lipca marka Ducati obchodziła swoje setne urodziny. To była doskonała okazja do świętowania wielkich sukcesów na polu sprzedażowym i sportowym. To również doskonały moment na pytania o przyszłość marki, zwłaszcza w kontekście ostatnich doniesień. Dlatego portal MCNews zapytał prezesa Ducati o to, czy marka faktycznie zostanie sprzedana.
– Firma jest w doskonałej formie. Jest też w pełni samowystarczalna. Tak naprawdę nie potrzebujemy wsparcia ze strony akcjonariuszy, żeby realizować nasz plan inwestycji na przyszłość lub tworzyć nowe modele. To bardzo mocny plan – powiedział Domenicali w rozmowie z MCNews. – Obecnie nie toczą się żadne rozmowy w Borgo Panigale. To część możliwości akcjonariuszy, by w zależności od potrzeb kupić nową firmę lub zredukować inwestycje. Dlatego nie jest to niemożliwe, ale na ten moment nic się nie dzieje w Borgo Panigale – dodał.
Przeczytaj również: Volkswagen może sprzedać Ducati lub Lamborghini
Zarówno wypowiedzi przedstawicieli niemieckiego koncernu, jak również słowa prezesa Ducati z jednej strony mają przynieść trochę spokoju, a z drugiej – wcale tego nie robią. Pojawiają się sugestie, by czytać między wierszami. Domenicali mówi jasno, że rozmowy nie toczą się w Borgo Panigale, ale za to mogą toczyć się w gabinetach niemieckiego koncernu lub pomiędzy akcjonariuszami.
Niedawno portal RideApart wysłał zapytanie do Volkswagena z prośbą o komentarz do doniesień Financial Times. W odpowiedzi napisano, że firma nie omawia swoich wewnętrznych działań, a w szczególności tych, które są poufne. Potwierdzono, że Volkswagen przechodzi transformację i dodano, że obecny model biznesowy przestał działać, bo świat po prostu się zmienił. Zmiany mają dotyczyć całej grupy, a celem jest zwiększenie wydajności.
Trudno nie zwrócić uwagi na fakt, że Ducati to dość ciekawy przypadek. Marka finansuje się sama i jest w bardzo dobrej kondycji finansowej. Dlatego Volkswagen czerpie z niej same korzyści – zarówno finansowe, jak i wizerunkowe. W ostatnich latach Ducati odnosi ogromne sukcesy w sporcie, a za sprawą fabrycznego zespołu i zawodników Audi, Lamborghini i Porsche mogą promować się na terytorium zdominowanym przez BMW.
Jaka będzie dalsza przyszłość Ducati? O możliwej sprzedaży mówiono już w latach 2017 i 2020, ale ostatecznie nic takiego się nie wydarzyło. Dlatego nie zdziwimy się, jeżeli tym razem również Ducati pozostanie w szeregach koncernu Volkswagen.
Motocykle klasy 125, którymi można jeździć mając prawo jazdy kat. B od co najmniej 3…
Po majowym rozruchu czerwiec tylko potwierdził, że sezon motocyklowy wszedł na pełne obroty. Widać to…
Milan Pawelec sięgnął po spektakularne zwycięstwo w wyścigu mistrzostw Europy Moto2 w Jerez de la…
Na początku kwietnia sieć obiegła informacja, że mieszkańcy osiedli sąsiadujących z obiektem MotoPark Toruń mają…
Motywem przewodnim marki MV Agusta jest hasło, że motocykle to sztuka. Podobno dobre dzieło broni…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…