Oto prezent, który będzie wywoływał banana na twarzy od samego patrzenia na niego. Nazywa się Volkspod. Nie jest demonem prędkości, jak Ducati Panigale V4. Nie jest uniwersalny, jak BMW R 1250 GS. Ma za to styl, którego mogą pozazdrościć mu wszystkie dostępne w salonach motocykle i skutery.
Ojcem tego wynalazku jest Brent Walter, który nazywa siebie „konstruktorem różnych rzeczy”. Cała konstrukcja składa się z dość prostej ramy, jednocylindrowego silnika w dwóch wariantach: 69 ccm i 212 ccm, karoserii zrobionej z czterech błotników od Garbusa, klasycznej kierownicy, małego siodełka oraz charakterystycznej okrągłej lampy z przodu.
Ostatnio Berent wypuścił wersję specjalną z wózkiem bocznym. Doskonałe rozwiązanie do wożenia drewna lub kraty zimnego piwa!
Czyż to nie jest dowód na to, że genialne konstrukcje wcale nie muszą powstawać w wielkich fabrykach i przy udziale tysięcy inżynierów. Wystarczy trochę kreatywności, silnik od kosiarki, spawarka i zardzewiałe błotniki od Garbusa!
Więcej informacji znajdziecie na Instagramie Brenta: @walter_werks
PS. Jeśli Wasz Święty Mikołaj nie może być aż tak hojny, pójdźcie śladami Simpsona i zamówcie prenumeratę drukowanego wydania Świata Motocykli.
Marc Marquez, który ma na koncie dwanaście zwycięstw na Sachsenringu w tym dziewięć w MotoGP,…
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…