Na skróty:
Toby Price zdominował piąty etap rajdu Dakar. Zawodnik Wystartował w Al-’Ula z szóstego miejsca i już po pięćdziesięciu kilometrach był na 3. miejscu. Na kolejnym Waypoincie zameldował się już z 1. czasem i nie oddał prowadzenia aż do mety odcinka specjalnego. Piątego dnia zmagań popisowo poruszał się również Ricky Brabec, chociaż początku etapu nie może zaliczyć do udanych. Amerykanin ruszył z piątego miejsca, ale problemy na trasie sprawiły, że na pierwszym WP pojawił się dopiero z 11. czasem. Reszta etapu była popisem szalonej jazdy w jego wykonaniu. Brabec odrabiał przez kolejne kilometry straty i na 5 WP zameldował się na 3. lokacie z niecałymi trzema minutami straty do lidera. Metę osiągnął z czwartym czasem. Trzeci był Andrew Short.
Doskonale pojechali również Ross Branch oraz Kevin Benavides, którzy odrabiają straty – finalnie zajęli kolejno piąte i szóste miejsce, choć ten drugi jechał początkowo ze zmiennym szczęściem. Niestety o szczęściu nie może mówić zawodnik KTM, Luciano Benavides, który w drugiej połowie etapu zaliczył solidny spadek tempa jazdy. Kevin Benavides i Ignacio Cornejo, którzy dziś rano pierwsi wyruszyli na trasę IV etapu rajdu Dakar również mieli ogromne problemy z utrzymaniem tempa lidera etapu. Po 250 kilometrach tracili do niego już 12 minut!
O wielkim pechu może mówić Adam Tomiczek. Młody zawodnik ORLEN Team, w końcówce wczorajszego etapu przewrócił się przy dużej prędkości. Polak, choć poturbowany, zdołał ukończyć etap, ale zaraz po przyjeździe na metę udał się do lekarza, który choć nie stwierdził złamań, zalecił obserwację zdrowia. Adam po raz kolejny został zbadany przed V etapem rajdu. Wynik badań niestety nie pozwalały na kontynuowanie jazdy.
– Po ponownej konsultacji z lekarzem jestem zmuszony wycofać się z dalszego udziałów w tegorocznej edycji Rajdu Dakar. Dziękuje za wsparcie ORLEN Team oraz HusqvarnaHT i wszystkim Wam za dobre słowo. – możemy czytać na fb Tomiczka.
Z kolei na stronie ORLEN Team, czytamy: -Niestety nasz zawodnik Adam Tomiczek miał wczoraj groźny upadek i mocno się pobijał. Adam nie może kontynuować jazdy i dziś podjął decyzję o wycofaniu się z dalszej rywalizacji w #Dakar2020. Dziękujemy za walkę w tegorocznej edycji. Jeszcze niejeden Dakar przed Tobą!💪
[aktualizacja]
– Niestety dla mnie rajd dobiegł końca. Po wczorajszym upadku mam tak dużą opuchliznę na całej miednicy i w okolicy pachwin, że za bardzo nie mogę ruszać nogami, więc nie jestem w stanie kontynuować jazdy. Czasem tak bywa – to część tego sportu. Mam nadzieję, że uda mi się szybko zregenerować i wrócić do treningów – powiedział zawodnik ORLEN Team w czwartek.
Już jutro VI etap rajdu Dakar 2020. Zawodnicy staną w szranki z bezdrożami Arabii Saudyjskiej, położonymi pomiędzy miejscowością Ha’il, a Riyadh. Jutrzejszy etap liczyć będzie 830 kilometrów, w tym 477 kilometrów odcinka specjalnego. Zapowiada się długi dzień, tym bardziej, że większa część trasy będzie pokryta kopnym piachem. Wyniki innych kategorii już niebawem
1. Toby Price
2. P. Quintannila
3. A.Short
4. R.Brabec
5. M. Walkner
6. J.Barreda Bort
7. R.Branch,
8. L. Benavides,
9. K.Benavides,
10. P.Goncalves
28. Maciej Giemza
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…