Zmiany, które proponuje Ministerstwo Infrastruktury (według Ministerstwa) mają wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym i ochronę środowiska. Przy okazji dostosują polskie przepisy do rozwiązań stosowanych w Unii Europejskiej. Cieszy nas niezmiernie fakt, że Państwo pracuje nad nowymi rozwiązaniami, niestety nie wiemy jeszcze jak to w praktyce będzie wyglądać. Mamy nadzieję, że prace rządu nie odbiją się znacząco na motocyklistach.
Na chwilę obecną wiemy, że największą zmianą będzie zmiana podmiotu przeprowadzającego badania techniczne pojazdów. Po zmianach, system badań technicznych przejmie Transportowy Dozór Techniczny. Oznacza to, że badania techniczne nie będą już podlegać starostwom powiatowym. Wszystko wynika z nieprawidłowości, które jakiś czas temu wykazała kontrola NIK-u.
Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że w najbliższym czasie czekają nas ogromne zmiany, a przeglądy staną się jeszcze trudniejsze! Czy na tych zmianach ucierpią leciwe motocykle, które po zaostrzeniu badań emisji spalin czy wytwarzanego hałasu mogą mieć problem z uzyskaniem pieczątki w dowodzie rejestracyjnym?
Z drugiej strony czy zmiana instytucji przeprowadzającej przegląd faktycznie spowoduje wzrost bezpieczeństwa na drogach i czystsze powietrze w atmosferze? Czas pokaże, tymczasem pozwólcie nam powątpiewać w „czystość” intencji…
źródło: Moto.pl
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…