„Aparat fotograficzny zawsze był dla mnie narzędziem, dzięki któremu mogłem odkrywać świat; powodem licznych podróży, zafascynowania życiem innych, i nierzadko wpadania w tarapaty” – stwierdził popularny amerykański fotograf Danny Lyon, który podróżował z motocyklowym gangiem z Chicago. Lyon z pasją odkrywał amerykańską kulturę harleyowców, których portrety możemy podziwiać na jego kultowych fotografiach.
Danny Lyon urodził się w Queens i uznawany jest za ikonę fotografii dokumentalnej, a jego zdjęcia, za złoty standard w fotografii motocyklowej. Fotograf wykonywał swoje zdjęcia w duchu wielkiej pasji i zainteresowania, często wchodząc w świat i życie swoich bohaterów. Jego dzieła są pięknym przykładem stylu New Journalism, chociażby ze względu na niesamowicie ekspresjonistyczny, zwany ostatnio również „histeryczny” charakter zdjęć. Zdjęć, które poruszają odbiorcę i zabierają w podróż w nieznaną nam już dzisiaj przeszłość.
Danny Lyon w swojej fotografii dokumentalnej starał się pokazać życie osób wykluczonych przez społeczeństwo. Beztroską wolność motocyklistów zestawiał, chociażby z ludźmi, którzy tej wolności nigdy nie zaznają.
Te zdjęcia to ciekawa podróż po Ameryce lat 60. i 70. Będąca doskonałym dowodem na ciemną stronę amerykańskiego snu.
Motocykle typu UJM, czyli „Universal Japanese Motorcycle”, mają swoje korzenie w latach siedemdziesiątych XX wieku.…
Triumph bardzo lubi raczyć nas limitowanymi edycjami swoich modeli. Tym razem producent przedstawił model Speed Twin…
W środę, 15 lipca odbyło się posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Jednymi z…
Spółka Bajaj Mobility, która przejęła imperium Stefana Pierera, opublikowała wstępne wyniki finansowe za drugi kwartał…
Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…
Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…