Time Attack znacie jako zamkniętą imprezę motocyklową, na której zachęcamy was do bicia rekordów własnych okrążeń. Na miejscu dostajecie kostkę do profesjonalnego pomiaru czasu, wjeżdżacie z naszym instruktorem na tor i… świetnie się bawicie! Nasze wydarzenie jest dla każdego, kto chce w bezpiecznych i kontrolowanych warunkach poprawić swoje umiejętności.
W sezonie 2021 wydłużyliśmy do granic możliwości czas jazdy: każdego uczestnika czeka aż sześć piętnastominutowych sesji w maksymalnie dziesięcioosobowych grupach. Ponadto zapewniamy opiekę instruktorską, fotorelację z eventu, upominki i niespodzianki dla każdego uczestnika i… to wcale nie koniec!
Mamy dla Was prawdziwą gratkę: już 3 czerwca w ramach Time Attack będziecie mieli okazję podszkolić swoje umiejętności pod czujnym okiem najlepszych zawodników: Kamila Krzemienia z Krzemień Racing Team (Mistrz Polski klasy Superstock 1000, zawodnik LRP Team Poland ) i… nie zdradzimy wam więcej, niech to będzie kolejna niespodzianka! Nasi sportowcy przyjeżdżają na specjalne zaproszenie Time Attack, to jedyna w swoim rodzaju szansa na pojeżdżenie z chłopakami i podpytanie o ich międzynarodowe występy. Oprócz naszych gwiazd czeka na was stała ekipa Time Attack, z Simpsonem na czele.
Co dostajecie w nowej, zmienionej cenie?
Spieszcie się, liczba miejsc jest ograniczona!
Partnerzy Time Attack w 2021: Yamaha Motor Polska, I’m Intermotors, 4Ride
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…