Początek sezonu motocyklowego – kilka porad

Spokojnie zaczynaj sezon

Za nami dość ciepły weekend podczas, którego już doszło do kilku wypadków drogowych z udziałem motocyklistów. Jak mantrę powtarzamy by sezon motocyklowy zaczynać z głową, a nie z ręką na odkręconej ile się da manetce. Przez zimę odzwyczajacie się od jazdy na jednośladzie. Kierowcy samochodów są natomiast zaskoczeni naszym pojawieniem się na drogach. Warto zatem wziąć to pod uwagę i nie szarżować na pierwszym zakręcie. Niech ten sezon trwa, a nie kończy się „zgruzowanym” jednośladem już po pierwszym ciepłym dniu.

Trzymaj palce na klamkach

W większości szkół jazdy mówią Ci żebyś zawsze trzymał manetkę, dopiero kiedy będziesz chciał hamować połóż dłoń na klamce i rozpocznij manewr. W ruchu miejskim czy na torze to się nie sprawdza. Tracisz cenny czas kiedy już mogłeś zacząć hamowanie. Niby to proste, a jednak docenicie to kiedy się zagapicie, ktoś Wam wyjedzie i trzeba będzie zareagować natychmiast. Nie traćcie czasu!

Zawsze zakładaj motocyklowe ciuchy

Jadę skuterem tylko po bułki, albo zrobię rundkę wokoło bloku itp. itd. Zakładacie wtedy jedynie kask i oczywiście coś się dzieje. Nie namawiamy Was do zakładania od razu kombinezonu sportowego i pancernych rękawiczek. Pamiętajcie jednak, że klapki japonki i krótkie spodenki na jednośladzie to szybka droga do, w dobrym wypadku, blizn na całe życie.

Zobacz również:

Jak wybrać kask motocyklowy?

Jak wybrać kurtkę na skuter lub motocykl

Nie ścigaj się z kolegami

Ja nie dam rady! Od tego zaczyna się bardzo wiele problemów. Zawsze jedź swoim tempem, nie napinaj się i nie ścigaj bo to nie ma sensu. Koledzy jeżdżą lepiej, czasem gorzej ale udowadnianie sobie nawzajem tego na absolutnie każdych światłach nie ma sensu. Przemyślcie to i nie przekonujcie się na własnej skórze, szczególnie, że w myśl obowiązujących przepisów bardzo łatwo jest stracić prawo jazdy na trzy miesiące i w ten prosty sposób przegapić spory kawałek sezonu motocyklowego.

Czujesz, że jesteś jak Rossi? Jedź na tor!

Jak już przy prędkości jesteśmy warto przypomnieć, że ulica to jednak nie tor. Jeśli czujesz, że jeździsz jak Vale, Lorenzo czy Marquez pojedź na tor motocyklowy. Tam zweryfikujesz swoje umiejętności i nauczysz się czegoś nowego. Poza tym w końcu sprawdzisz, co potrafi Twoja maszyna i dowiesz się czy jesteś w stanie ją naprawdę „ogarnąć”. Dodatkowo nie stracisz prawa jazdy za drastyczne i notoryczne przekraczanie prędkości.

Kombinezon nie czyni Cię niezniszczalnym

Owszem, skórzany kombinezon motocyklowy to bardzo dobry pomysł. Założenie go jednak nie powoduje, że nagle jedziecie w wielkiej bańce szczęści i bezpieczeństwa, a każdy nieprzemyślany wybryk zostanie Wam automatycznie wybaczony. Owszem pewnie w trakcie wypadku zrobicie sobie mniejszą krzywdę, ale kombinezon nie chroni przed głupotą własną ani też cudzą.

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

MBP Morbidelli C652V – klasyczny V-Twin wraca do klasy średniej. Cruiser, który przywraca segmentowi jego prawdziwe serce

W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…

21 lipca 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

21 lipca 2026

Szansa na ratunek dla silników spalinowych. Paliwo Repsol Nexa 95 w ważnym teście

Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…

21 lipca 2026

Jazda motocyklem w upale. Jak uniknąć przegrzania i zachować koncentrację?

Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…

19 lipca 2026

Beskid Niski. Byle nie w Bieszczady!

Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…

19 lipca 2026

California Superbike School wraca na Silesia Ring

Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…

17 lipca 2026