Jak czytamy w informacji prasowej ”jest to koniec pewnej ery„. Niewątpliwie tu Kawasaki ma rację. Czy jednak słusznie chce się pozbyć z oferty jedynego klasyka? Bardzo długo narzekaliśmy na Ducati, które w zdecydowanie złej chwili pożegnało się ze swoją linią classic. Teraz ich Scrambler bije rekordy popularności. Triumph konsekwentnie trzymający się swojej serii Bonneville też raczej nie ma na co narzekać.
Czy zatem Kawasaki nie strzela sobie w kolano? patrząc na pozostałe motocykle marki ciężko doszukać się jakichkolwiek nawiązań, poza W800, do retro maszyn. marka stara się pozycjonować jako nowoczesna i parząca w przyszłość nie przeszłość. W tym kontekście W800 zdecydowanie nie pasowało do obrazka.
Zapewne byłoby utrzymywane w ofercie, w końcu jest to całkiem niezły motocykl, gdyby nie norma Euro4. Najwyraźniej ilość sprzedanych sztuk jednośladu nie była wystarczająca by księgowi zdecydowali o wydaniu środków na dostosowanie jednostki napędowej do w/w normy.
Jak już wspomnieliśmy W800 jest całkiem niezłą maszyną i zdecydowanie powinna się podobać miłośnikom retro-klasyki z nowoczesnymi akcentami. Co jednak dziwne, nam osobiście akurat tego modelu nie będzie aż tak bardzo brakować…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…