W tym roku do rywalizacji po zamarzniętym Bajkale dołączył Brice Hennebert – właściciel warsztatu Workhorse Speed Shop. Jego Indian Scout „Appaloosa”, pod kierownictwem Randego Mamoli, nie spisał się podczas sprintu na Glemseck 101, ale Brice wyciągnął wnioski, poprawił co trzeba i wczoraj zaliczył udane testy na Baikal Mile. Za sterami Apallosy 2.0 usiadł Sébastien Lorentz, budowniczy z The Lucky Cat Garage i główny organizator wyścigów Sultans of Sprint.
Trzymamy kciuki i z Simpsonem już myślimy, czym by tu wystartować w przyszłym roku!
Fot. Workhorse Speed Shop, Boussole Compass
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…