W tym roku do rywalizacji po zamarzniętym Bajkale dołączył Brice Hennebert – właściciel warsztatu Workhorse Speed Shop. Jego Indian Scout „Appaloosa”, pod kierownictwem Randego Mamoli, nie spisał się podczas sprintu na Glemseck 101, ale Brice wyciągnął wnioski, poprawił co trzeba i wczoraj zaliczył udane testy na Baikal Mile. Za sterami Apallosy 2.0 usiadł Sébastien Lorentz, budowniczy z The Lucky Cat Garage i główny organizator wyścigów Sultans of Sprint.
Trzymamy kciuki i z Simpsonem już myślimy, czym by tu wystartować w przyszłym roku!
Fot. Workhorse Speed Shop, Boussole Compass
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…