Zaczęło się zwyczajnie. Pomysł po prostu wpadł do głowy i skoro było już kilku śmiałków, którzy samotnie objechali świat na motocyklu, to Maciej Grzelak pomyślał, czemu nie?
W zeszłym roku Maciek samotnie pojechał do Gruzji i Armeni. Dziś podróżnik planuje kolejną wyprawę, wertując mapy wytycza trasę, szykuje sprzęt i zbiera środki potrzebne do samotnego objechania świata motocyklem. Przed nim około 70 tys km i 400 dni jazdy.
A co jest w drodze najważniejsze?
„Żyć jak najbliżej ludzi, jak najbardziej z ludźmi. Wtopić się w otoczenie. Wyzbyć się złości, nabrać spokoju drogi. Wesołości słońca i smutku deszczu” – tak Maciek pisze o swojej podróży.
Więcej informacji o wprawie znajdziecie klikając w El Mundo 2012
Tekst KB | Zdjęcia www.dookolanadwochkolach.pl
W swoim nowym wcieleniu marka Morbidelli powoli rozgaszcza się w świadomości polskich motocyklistów i poszerza…
Interkom to doskonałe narzędzie do tego, by pozostać w kontakcie, nie przegapić wskazówek nawigacji albo…
Pod koniec kwietnia marka MV Agusta ogłosiła, że nawiązała strategiczne partnerstwo z niemiecką firmą ABT Sportsline,…
Marka QJMotor wjechała do Europy pod płaszczykiem Benelli, a kiedy się rozgościła, to zaatakowała z pełną…
Już w najbliższy weekend 15-17 maja włoska Sardynia ponownie stanie się centrum światowego Supermoto. Na…
13-letni Andrzej Kupczyński wywalczył pole position, a następnie finiszował na podium podczas drugiej rundy międzynarodowych…