Na skróty:
Tor w Tramatzie to jeden z tych obiektów, które każdy fan Supermoto powinien zobaczyć na żywo. Położony w malowniczym miejscu, otoczony charakterystycznym sardyńskim krajobrazem, wygląda jak idealne miejsce na wakacje… dopóki nie zacznie się ściganie.
A wtedy robi się naprawdę poważnie.
Obiekt słynie z bardzo technicznego układu. Asfaltowa część toru to mieszanka szybkich łuków i ciasnych nawrotów, gdzie liczy się idealna linia przejazdu i agresywne hamowania. Do tego dochodzą dwa wymagające odcinki offroadowe dobrze znane części naszych zawodników z ubiegłego sezonu. Organizatorzy przygotowali również dodatkową sekcję terenową, choć do końca nie wiadomo, czy zostanie wykorzystana podczas zawodów.
Jedno jest pewne – jeśli wszystko zostanie uruchomione, czeka nas prawdziwy festiwal Supermoto.
Rodzeństwo Irzyk ponownie wystartuje w klasie SM Junior, gdzie rywalizują najmłodsi zawodnicy mistrzostw. Nie dajcie się jednak zwieść wiekowi zawodników – poziom tej klasy jest momentami wręcz absurdalnie wysoki.
Czasy wykręcane przez czołówkę juniorów coraz częściej zaczynają zbliżać się do wyników osiąganych przez zawodników na dużych motocyklach. Lista startowa pokazuje jasno, że łatwo nie będzie, ale dla reprezentantów klubu SM Racing nie jest to nic nowego. Zarówno Klemens, jak i Lila mają już spore doświadczenie w międzynarodowym ściganiu i wiedzą, jak wygląda walka na europejskim poziomie.
Klemens tradycyjnie będzie nadrabiał agresją i tempem w sekcjach technicznych, natomiast Lila po zimowych przygotowaniach wygląda coraz pewniej i zdecydowanie szybciej niż przed rokiem.
W klasie S2 swój drugi start w Mistrzostwach Europy zaliczy Aleksander Gralewicz.
Młody zawodnik z Bartąga podczas rundy w hiszpańskiej Albaidzie pokazał, że potrafi walczyć z europejską czołówką. Szczególnie imponował jego asfaltowy pace, choć sam przyznawał, że najwięcej pracy wymaga jeszcze sekcja terenowa.
Sardyński tor może być dla niego idealnym miejscem, by pokazać efekty przepracowanej przerwy między rundami. Offroad w Tramatzie jest szybki, techniczny i wymagający – dokładnie taki, który może zweryfikować postęp zawodnika.
Jeśli Olek poprawił jazdę w terenie choćby o kilka procent, może mocno namieszać w środku stawki.
Najbardziej doświadczonym zawodnikiem naszej ekipy będzie Kamil Krzemień, który zadebiutuje w Mistrzostwach Europy Supermoto w klasie S4.
Krzemień od lat ściga się na najwyższym poziomie wyścigów torowych i doskonale zna tempo światowego motorsportu. W tym sezonie pokazał już na polskim podwórku, że potrafi błyskawicznie przenieść doświadczenie z dużych superbike’ów na motocykl Supermoto.
S4 rozgrywane jest wyłącznie na asfalcie, co oznacza, że tutaj liczyć się będzie czysta prędkość, agresja na hamowaniach i umiejętność walki koło w koło.
A właśnie w takich warunkach Kamil czuje się najlepiej.
Debiut na Sardynii będzie jednak ogromnym wyzwaniem – na starcie pojawią się jedni z najlepszych asfaltowych riderów Supermoto w Europie.
Wszystko wskazuje na to, że druga runda sezonu dostarczy ogromnych emocji.
Techniczny tor, mocna międzynarodowa stawka i polscy zawodnicy, którzy coraz śmielej odnajdują się na europejskiej scenie – to mieszanka, która gwarantuje świetne ściganie.
Relacje, zdjęcia i wyniki możecie śledzić w mediach społecznościowych patrona Supermoto w Polsce oraz klubu SM Racing.
Sardynia gotowa. Polacy też.
Ai Ogura w imponującym stylu sięgnął po swoje pierwsze zwycięstwo w MotoGP, pewnie pokonując rywali…
W dniach 3–5 lipca Mińsk Mazowiecki ponownie stanie się miejscem spotkania miłośników zabytkowych jednośladów. Klub…
Raul Fernandez co prawda stracił pole position za przekroczenie limitów toru, ale w sobotnim sprincie…
Marco Bezzecchi, który po uderzeniu wirażowego został wykluczony z poprzedniego wyścigu, zakończył piątek w Assen…
Rebelhorn jest z nami od ponad 15 lat i w tym czasie przeszedł potężną metamorfozę. Efekty…
Czy Marc Marquez, który w dwie rundy odrobił aż 62 punkty do lidera mistrzostw Marco…