W ciągu trzech pierwszych kwartałów 2012 roku europejski importer Urala zwiększył sprzedaż o 75% w porównaniu z tym samym okresem 2011. Dalszemu wzrostowi zainteresowania na pewno przysłuży się nowa, limitowana seria Uralska Zorza.
Największy wzrost zainteresowania rosyjską marką zanotowano w Niemczech. Kraj ten po dziewięciu latach dominacji Francji, jako głównego rynku Urala w Europie Zachodniej, przejął rolę przewodnika. Tak znakomity wynik był możliwy – jak informuje mieszcząca się w Austrii europejska centrala marki – dzięki stabilnej sytuacji finansowej producenta i trwałym możliwościom produkcyjnym, odpowiadającym satysfakcjonującemu popytowi na motocykle z wózkiem. Po zastoju, znaczny wzrost sprzedaży Urali zanotowano także w USA.
Europejska centrala systematycznie zamawia limitowane serie, wyróżniające się unikalnym wyglądem. Do najpopularniejszych należały Pustynia, Czerwony Październik, Śnieżna Pantera i Wrona.
Na ten rok przygotowano Uralską Zorzę. Wyróżnia się dominującym, czarnym matem, przywodzącym na myśl czarne chmury przed zapadnięciem zmroku. Jaskrawe, pomarańczowe akcenty odcinają się na tym tle, jak poświata na wieczornym niebie. Rama tej wersji pochodzi z modelu Retro. Kombinacja 18-calowych, czarnych obręczy z pomarańczowym wnętrzem oraz opon o nieco niższym profilu ma zapewnić obniżenie prześwitu i lepsze zachowanie na zakrętach. Masa wózka została zredukowana do minimum (m. in. zrezygnowano z koła zapasowego). Przełożenie końcowe jest takie, jak w wersjach bez wózka. Seria będzie liczyć jedynie 25 sztuk.
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…