Zawody Red Bull Knock Out określane są jako jedne z najbardziej malowniczych, a jednocześnie prestiżowych wyścigów motocrossowych. Dlatego w sobotę na holenderskiej plaży w Hadze zameldowało się 1000 uczestników, wśród których znaleźć można było duże nazwiska motorsportu m.in.:GlennColdenhoff, Steve Ramon, Nathan Watson. Wszyscy równocześnie wyruszyli na trasę.
Faworyt zawodów, Jeffrey Herlings, od samego początku zbudował swoją pozycję wygrywając wyścig kwalifikacyjny. Finałowy triumf Herlingsa z pewnością ucieszył jego rodaków – ostatnie zwycięstwo w Red Bull Knock Out przypadło w udziale Holendrom w 2006 roku (Marc de Reuver).
„Początkowo trasa była płaska, a przez to dostępna dla większości uczestników. Kiedy nawierzchnia zaczęła się zmieniać, wtedy zaczęła się prawdziwa zabawa. Wiedziałem, że to są warunki, które mi będą sprzyjać. Poczułem się jak w domu i mogłem wyprzedzać”. – podsumował Herlings.
Ciekawy wyścig rozegrał się pomiędzy walczącymi o miejsca na podium Coldenhoffem i Watsonem. Każde okrążenie obfitowało w dramatyczne dla nich zwroty akcji. Ostatecznie, skuteczna okazała się strategia jednego tankowania przyjęta przez Brytyjczyka, co dało mu przewagę nad Holendrem – Coldenhoffem.
Retransmisja zawodów jest dostępna na Red Bull TV, pod linkiem: http://www.redbull.tv/live/AP-1KNHUZWSW1W11/red-bull-knock-out
Wyniki Red Bull Knock Out 2016:
1. Jeffrey Herlings
2. Nathan Watson
3. Glenn Coldenhoff
Więcej informacji znajduje się na stronie:
Od 3 czerwca zmienią się zasady redukcji punktów karnych, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło…
Michael Dunlop w ostatniej chwili postanowił zmienić decyzję odnośnie motocykla, którym wystartuje w klasach Superbike…
19-letni Milan Pawelec rozpoczął obronę tytułu mistrza Europy Moto2 od zwycięstwa i podwójnego podium w…
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…