Producent pokazał maszynę jako model koncepcyjny podczas targów Tokyo Motor Show w 2013 roku. Potem plotki i doniesienia o niej przestały się pojawiać. Ostatnio zarejestrowana nazwa powoduje jednak, że zainteresowanie tą maszyną znowu odżyło.
Przypomnijmy, że motocykl ma być napędzany dwucylindrowym silnikiem o pojemności 588 ccm z doładowaniem. Neo café racer – jak określa ten model Suzuki – ma oddawać do dyspozycji kierowcy 100 KM i 100 Nm.
Oczywiście rejestracja nazwy to tylko jeden z wielu kroków przed premierą motocykla. Nie spodziewamy się zatem, że nastąpi ona chociażby podczas zbliżających się targów w Mediolanie. Inni sa nieco bardziej optymistyczni. Japoński magazyn Young Machine opublikował już zdjęcia podobno produkcyjnej wersji tego motocykla. Warto jednak z dystansem traktować takie doniesienia.
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…