Dziwi was to? Jazda najciekawszymi pojazdami na świecie, w różnych krajach, ogromne budżety na produkcję i wynagrodzenia dla prezenterów, a Guy to odrzuca. Najwyraźniej. Jak stwierdził Martin podczas jednego z wywiadów jego wybraną karierą jest praca mechanika przy ciężarówkach. Przy okazji oczywiście też jazda na motocyklu w wyścigach drogowych. Zawodnik stwierdził, że gdyby przyjął propozycję BBC musiałby zupełnie zmienić swoje życie i nie miałby już czasu na normalną pracę. Poza tym nie chce żyć jak gwiazda rocka.
Zapytany o aspekt finansowy stwierdził natomiast, że oczywiście zdaje sobie sprawę, że występując w Top Gear zarabiałby co najmniej dobrze, ale wystarcza mu to co ma w tym momencie.
Guy Martin to jednak bardzo ciekawy człowiek, z jasno wytyczonymi priorytetami nie uważacie? My czekamy teraz na jego powrót na motocykl i do ścigania się!
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…